Kofi Kingston wyjawia, kiedy przejdzie na emeryturę, Aktualizacja stanu zdrowia Humberto Carrillo, Jim Ross chętny do dalszej współpracy z AEW

» SmackDown Tag Team Champion Kofi Kingston w rozmowie z Newsweek wyjawił, że po wygaśnięciu jego nowej pięcioletniej umowy z WWE zdecyduje się przejść na emeryturę:

“Tak, myślałem o tym. W mojej głowie jest informacja na temat zawieszenia butów po zakończeniu umowy. Pięć lat, to bardzo wiele czasu, ale byłbym głupcem, gdybym tego nie planował z wyprzedzeniem. Bycie z dala od moich dzieci jest bardzo trudne, w zeszłym tygodniu musieliśmy spędzić dodatkowy dzień i zorganizować live event, a następnie pokaz dla mediów w Minneapolis, a potem TLC. Do domu wróciłem w poniedziałek, a dzień później byłem już w trasie, robiąc świetną imprezę świąteczną w Stanford. Moja praca polega na występach w ringu i udzielaniu masy wywiadów, co po pewnym czasie stało się męczące. Moje dzieci dorastają, a ja stale za nimi tęsknię. Nie wiem, co się stanie w przyszłym tygodniu oraz za pięć lat, ale pomysł z przejściem na emeryturę widnieje w mojej głowie i jest rozważany. Wrestlingiem zajmuję się od dłuższego czasu, w styczniu minie 12 lat, co jest szalone. Muszę pomyśleć o swojej rodzinie oraz znajomych, których zaniedbałem”.

» Jak wspomniano wcześniej, WWE wydało aktualizację dotycząca kontuzji Humberto Carrillo, który został zaatakowany przez Andrade na poniedziałkowym Monday Night RAW, gdzie mieliśmy poznać nowego pretendenta do WWE US Title. Humberto po walce został natychmiast opatrzony przez służby medyczne i odesłany do domu. Sam wrestler na Twitterze wyjawił że czuje się lepiej, ale wciąż boli go kark zaznaczając, że jest wdzięczny za wsparcie”.

» Spiker AEW, Jim Ross wyjawił, że chce podpisać nowy kontrakt z federacją po wygaśnięciu bieżącego:

“Ktoś kiedyś powiedział, że podpisałem trzyletni kontrakt z AEW oraz rodziną Khana. Tak zrobiłem, ale co zrobię po wygaśnięciu umowy? To zależy. Chciałbym podpisać nowy kontrakt zwłaszcza, kiedy patrzę na Vina Scully’ego pracującego przez bardzo długi czas, co trochę przeraża niektórych młodych fanów”.