Becky Lynch opowiada o swojej przerwie od WWE, Chris Jericho wyjaśnia dlaczego jest main eventerem w AEW?

» Podczas gali WWE SummerSlam po 15-miesięczne przerwie do ringu powróciła Becky Lynch. Wrestlerka z Europy pokonała Biankę Belair w niespełna 30 sekund zdobywając SmackDown Women’s Championship.

Becky pojawiła się w najnowszej odsłonie Out of Character with Ryan Satin. W trakcie podcastu wrestlerka wypowiedziała się na temat opuszczenia WWE będąc w najlepszej dyspozycji.

Posłuchaj ona jest światełkiem w moim życiu i najlepszą rzeczą, jaka kiedykolwiek mi się przytrafiła. Będąc w ciąży nie mogłam się zaliczyć do tych kobiet, które rozczulają się nad sobą nie robiąc niczego. Uwielbiam pracować, więc przebywanie z dala od ringu przez tak długi czas bardzo mnie bolało. Wkręciłam się w różne rzeczy i nawet napisałam książkę, aż pięć rozdziałów. Robiłam te rzeczy i muszę przyznać, że spodobało mi się to. Nakręciłam również wspólny dokument z Sethem Rollinsem, ale nie wiem czy zostanie on wyemitowany. Dzięki temu poczułam, że znowu jestem potrzebna dając z siebie sto procent. Bardzo tęskniłam za ringiem i chciałam wrócić. W trakcie pandemii zniknęli fani, którzy są kluczowi dla naszego sportu. Miałam szczęście, że pandemia trafiła się w tym okresie. Myślę, że przytrafiło mi się niesamowite dziecko, idealny człowiek – zakończyła.

» AEW Superstar Chris Jericho wystąpił w najnowszym odcinku REINVENTED with Jen Eckhart. Doświadczony wrestler podzielił się swoimi osiągnięciami w branży wrestlingowej oraz bycia częścią main show.

Oczywiście moves robią swoje, ale bardziej chodzi o wygląd. Jest taki t-shir, który wyszedł kilka lat temu. Nazywał się “The Faces of Jericho”. Zawsze podobał mi się typ wykonawcy, którego można przebrać w “Halloween”. Moją inspiracją jest David Bowie, który na każdym albumie prezentował się zupełnie w inny sposób. Tak więc wygląd jest bardzo ważny w branży wrestlingowej. Zdałem sobie sprawię, że co tydzień pojawiam się w telewizji i jeśli czegoś nie zmienię, będzie łatwo ludziom znudzić się moją postacią. Nigdy nie chciałem, aby do tego doszło, więc eksperymentowałem. Nie chcę być aktem nostalgii wychodząc z czegoś, co zrobiłem kilka lat temu. List of Jericho? Cóż to był bardzo fajny pomysł, ale pojawił się on wieki temu. Są inne rzeczy, którymi mógłbym zastąpić to co robiłem w przeszłości. Nie lubię się powtarzać, a moje nastawienie jest pozytywne.

ZOBACZ TAKŻE >>> SPOILER! Nowe informacje na temat dalszej działalności Prime Time Wrestling

Myślę, że twardo stąpam po ziemi. Przez ostatnie pięć lub sześć lat rozgrywałem kilka pojedynków w roku. Zmieniłem nieco mój schemat treningowy i myślę, że jestem mądrzejszym wrestlerem, który w wieku 50 lat wykorzystuje swoje umiejętności oraz doskonałą psychologię ringową. Nie mogę uwierzyć w to, że mam jeb**** 50 lat. Nie zaliczałem się do super high flyerów. Byłem dobry w robieniu innych rzeczy, ale niezbyt dobry w jednej konkretnej. Myślę, że jestem wszechstronnym wrestlerem i robię to, co przez ostatnie 15 lat. Jestem o wiele mądrzejszy i mogę to wykorzystać bardziej na swoją korzyść, opowiadać historie, które są w stanie połączyć ludzi. Wciąż jestem w stanie rywalizować na najwyższym poziomie odpowiednio wykorzystując swój mózg, bardziej niż ciało.