SPOILERY! Kto awansował do finału turnieju Knockouts Tag Team?, Rikishi o kulisach śmierci swojego ojca, Co było powodem odejścia Erica Bischoffa z WWE?

» Podczas wczorajszego odcinka Impact Wrestling kontynuowane były zmagania w turnieju o Knockouts Tag Team Championship. W półfinale Kiera Hogan i Tasha Steelz zmierzyły się z Tayą Valkyrie i Rosemary. Pojedynek był rozgrywany w spokojnym tempie do momentu ingerencji ze strony Deonny Purrazzo i Kimber Lee. Wrestlerki zaatakowały Rosemary, co rozproszyło jej tag team partnerkę i w taki sposób poznaliśmy zwyciężczynie tej konfrontacji. Tasha i Kiera awansowały do finału turnieju.

ZOBACZ TAKŻE >>> WWE Monday Night RAW 14 grudnia 2020: Raport

» WWE Hall of Fame Rikishi przez wiele lat występował w federacji WWE. Jest częścią legendarnej rodziny Anoa’i, w której skład wchodzą między innymi: Roman Reigns, The Rock, czy The Wild Samoans. Niestety w ostatnim czasie rodzina została dotknięta wieloma tragediami, jak przedwczesne śmierci Yokozuny, Rosey i Umagi. Rikishi wyjawił, że zmarł kolejny członek rodziny z powodu COVID:

4 października mój ojciec otrzymał pozytywny wynik na obecność COVID-19. W szpitalu spędził dwa miesiące i odszedł. Siedzę i myślę o tym. Tęsknię za nim, byłem zagubiony kiedy straciłem ojca. Co mogłem zrobić dalej, co mogłem zrobić, aby go uratować. Czasami obserwowałem, jak mój ojciec bierze ostatni oddech do przeklętego iPada. Myślę o tym wszystkim, co doprowadziło do momentu, w którym nie mogłem trzymać za rękę mojego ojca. Zastanawiam się, a więc to co mówię wszystkim, którzy zostali dotknięci przez COVID-19. Przechodzimy przez trudny okres, ale starajmy się iść naprzód. Jest coś, co musi zostać osiągnięte w twoim życiu, tak więc szukajcie miłości i wzajemnego wsparcia. Dziękuję wszystkim za wysłuchanie podcastu.

» W ubiegłym roku przez krótki czas, Eric Bischoff pełnił funkcję dyrektora wykonawczego WWE SmackDown, aż do momentu zwolnienia, co nastąpiło w październiku. Niedawno Bischoff udzielił wywiadu dla Digital Spy, w którym otworzył się na temat swoich ostatnich doświadczeń podczas pobytu w WWE.

Nie było takiej autonomii, na jaką liczyłem. Nie było tam otwartego umysły na nowe sposoby robienia rzeczy, w które wierzyłem. Nie jestem pewien, co jest prawdą. Powiedziałbym, że pozwoliłem sobie wierzyć w coś, co nie było prawdziwe bardziej niż bycie wprowadzonym w błąd. Trochę tego się nazbierało. Nie było tam nowego podejścia. To było stare podejście mimo, iż zmieniło się wiele osób. Podobał mi się czas spędzony w WWE. Nie znam się na aplikacjach randkowych, ale mogę sobie tylko wyobrazić, że niektóre osoby, które ich używają patrzą na profil i mówią – wow, to jest idealne-spotkajmy się. Potem idą na kolację i po 20 minutach chcą wrócić do domu, ponieważ nie ma chemii. Myślę, że tak było między mną, a WWE. To był problem chemiczny, aniżeli jakikolwiek inny.