TOP 100 Dekady: Część 8

Powoli zbliżamy się do końca. Gdyby utworzyć Royal Rumble dekady panowie poniżej już byliby w tej walce. Zapraszam do lektury.

MIEJSCE 30: Dolph Ziggler

40-latek ma za sobą bardzo ciekawą przygodę z profesjonalnym wrestlingiem. Od wielu lat należy do federacji World Wrestling Entertainment, w której pracuje jako Dolph Ziggler. 26 lutego 2010 roku popularny Show off pokonał Johna Morrisona i R-Trutha, dzięki czemu zakwalifikował się do występu w Money in the Bank Ladder Matchu na WrestleManii XXVI, co było sporym osiągnięciem dla Amerykanina posiadającego węgierskie korzenie. Kilka miesięcy później nawiązał współpracę z Vickie Guerrero, która pozytywnie wpłynęła na karierę wrestlera. Dzięki Vickie już 6 sierpnia na SmackDown Dolph pokonał Kofiego Kingstona i zdobył WWE Intercontinental Championship. Przez kilka miesięcy skutecznie bronił wspomnianego mistrzostwa, a nawet stanął przed szansą na zdobycie World Heavyweight Title. To mu się udało również dzięki ingerencji ze strony Vickie. W owym czasie mistrzem był obecny WWE Hall of Famer Edge. Od tego momentu kariera Dolpha Zigglera prowadzona była odpowiednio, a sam wrestler wielokrotnie udowadniał, że dotychczasowe osiągnięcia są w pełni zasłużone stając się jedną z największych postaci w firmie. W latach 2012-2013 partnerami Dolpha byli Big E pełniący funkcję ochroniarza oraz AJ Lee. W 2013 roku, dzień po WrestleManii Dolph zrealizował walizkę Money in the Bank na kontuzjowanym Alberto Del Rio i po raz kolejny stał się posiadaczem World Heavyweight Championship. Od tego momentu zaczęła się jego rywalizacja z Alberto Del Rio kończąc współpracę z żoną CM Punka. Od 2015 do czasu rzeczywistego kariera Zigglera w profesjonalnym wrestlingu nieco przygasła, ponieważ skupił się na aktorstwie i trzeba przyznać, że coraz lepiej mu to wychodzi. Nick, bo tak na prawdę nazywa się Dolph Ziggler przez większość czasu spędzonego na ringu prezentował się w roli heela.

Miejsce 29:Nick Aldis 

Jesteśmy już w trzeciej dziesiątce. Spotykamy tutaj zawodnika TNA i NWA. Nick, w dzisiejszym Impact, miał ring name Magnus. Pod tym właśnie imieniem zdobył on jedne ze swoich największych osiągnięć. Zdobył on mistrzostwa drużynowe z Samoa Joe nie tylko w TNA, ale także w NOAH. Pod koniec grudnia 2013 roku zdobył on główne mistrzostwo federacji, które posiadał przez 128 dni. W 2015 roku opuścił on TNA i zaczął walczyć w innych, mniej znanych federacjach. W 2017 roku zdobył on nawet GFW championship. Po tych wszystkich wydarzeniach nastała jego era w NWA. Z pewnością pod koniec 2017 roku nikt nie sądził, że od tego czasu wszystkie walki w tej dekadzie o pas NWA będzie zawierał Nick’a Aldis’a. Jego pierwszy title run trwał 266 dni. Ostatecznie stracił on mistrzostwo z Cody’m, ale szybko Nick odzyskał pas. Potem stał się chyba najdłuższy world Title run w tej dekadzie, który trwa aż po dzień dzisiejszy. Nick jest już mistrzem przez prawie 800 dni i nie wygląda, że straci go niedługo. Nick obronił mistrzostwo 26 razy i jest z pewnością twarzą tej federacji.

Miejsce 28: Brock Lesnar

Brock Lesnar jest zawodnikiem, który osiągnął wiele…. robiąc niewiele. W 2012 powrócił do wrestlingu po 5 latach przygody z UFC. Jego powrót był jednym z największych w ubiegłej dekadzie. Pierwszą osobą jaka stanęła mu na drodze był John Cena, z którym to stoczył bardzo brutalną walkę. Następnie seria walk z Triple H i w końcu, Wrestlemania XXX. W Nowym Orleanie doszło do rzeczy niewiarygodnej. Lesnar zakończył streak Undertakera. Był to początek jego ponownej dominacji w WWE, pół roku później zdemolował na Summerslam Johna Cene zdobywając tytuł World Heavyweight. Pas trzymał 224 dni podczas których bronił go zaledwie 4 razy i tyle samo walk stoczył. Podczas próby odzyskania swojego mistrzostwa przeszkodził mu Undertaker, stara rywalizacja odżyła, jednak po raz kolejny lepiej wyszedł z niej Brock. Rok później kolejna rywalizacja z przeszłości odżyła, tym razem Goldberg powrócił do WWE i z nim Lesnar stoczył kolejne dwa pojedynki, pierwszy przegrał, natomiast drugi na Wrestlemani zakończył się na jego korzyść a na dodatek zdobył pas Universal, który trzymał 504 dni, również pojawiając się rzadko i broniąc mistrzostwa co parę miesięcy. Podobnie wyglądające title runy trafiły się jeszcze dwa razy w karierze Brocka. W międzyczasie udało się mu również zdobyć walizkę Money In The Bank.

Miejsce 27: Cody

35-latek przez wiele lat pracował dla federacji World Wrestling Entertainment pod wieloma ring name’ami. Fani wrestlingu kojarzyć go mogą, jako Cody’ego Runnelsa, Cody’ego Rhodesa, czy Stardusta. Podczas pracy dla WWE mogliśmy obserwować, w jaki sposób osoba będąca drugą generacją może być promowana. Już 12 sierpnia 2011 roku pokonał Ezekiela Jacksona zdobywając WWE Intercontinental Title. Na gali Hell in a Cell okazał się lepszy od Johna Morrisona, po raz kolejny broniąc tytuł mistrzowski. Niespodziewanie występ na WrestleManii XXVIII był jednym z nieudanych okresów w karierze Cody’ego, gdyż w walce z Big Showem utracił IC Title nie prezentując się z dobrej strony. W latach 2013-2014 stworzył drużynę ze swoim bratem Goldustem odpowiednio jako Cody Rhodes oraz Stardust. Ten drugi gimmick był ciekawy, lecz nie został odpowiednio zabookowany. Gdyby oficjele firmy skupili się bardziej na wypromowaniu Stardusta, na pewno mieliby z niego większy pożytek. Podczas współpracy ze swoim bratem zdobył WWE Tag Team Titles. W 2016 roku Cody Rhodes został zwolniony przez WWE i kontynuował swoją przygodę z wrestlingiem na scenie niezależnej zdobywając wiele prestiżowych tytułów mistrzowskich. 6 października 2016 roku zadebiutował w What Culture Pro Wrestling pokonując Douga Williamsa, a następnie wyzwał El LiGERO do walki o WCPW Internet Title. Na Delete WCPW, Rhodes pokonał ówczesnego mistrza odbierając mu tytuł mistrzowski. W roku 2017 do rąk Cody’ego trafiły również takie mistrzostwa, jak:

BPW Title, GFW NEXGEN Title, NEW Heavyweight Title, ROH World Title. W latach 2018-2019, Cody pracował w Ring of Honor oraz New Japan Pro Wrestling zdobywając tam:

ROH World Six Man Tag Team Titles z Mattem Jacksonem i Nickiem Jacksonem jako BULLET CLUB.Przez 96 dni był posiadaczem IWGP United States Heavyweight Championship. W 2019 roku ogłosił powstanie federacji All Elite Wrestling sponsorowanej przez rodzinę Khanów, w której Cody stał się jedną z ważniejszych postaci będąc wiceprezesem oraz czynnym wrestlerem. We wspomnianej firmie dwukrotnie posiadał AEW TNT Championship.

Miejsce 26: Finn Balor

Ubiegłą dekadę Finn Balor rozpoczynał w NJPW. Jako Prince Devitt dominował dywizję Junior Heavyweight będąc w niej przez 4 lata trzykrotnie mistrzem, oraz dwukrotnie mistrzem tag team. W 2013 roku wygrał również prestiżowy turniej Best of Super Junior XX. W tym samym roku przyczynił się do założenia jednego z największych teamów w historii pro wrestlingu- Bullet Club. W 2014 roku porzucił swoją karierę na scenie w Japonii i niezależnych federacjach dołączając do WWE i tu również zaczęła się jego dominacja. Niecały rok od debiutu wygrał turniej o miano pretendenta do pasa NXT, szansę wykorzystał odbierając tytuł Kevinowi Owensowi. Następnie wraz ze swoim późniejszym rywalem Samoa Joe wygrał inauguracyjny Dusty Rhodes Tag Team Classic. Podczas Draftu 2016 został przeniesiony na RAW gdzie od razu sięgnął po tytuł Universal jednak dzień po jego zdobyciu musiał oddać mistrzostwo z powodu kontuzji. Irlandczyk powrócił po ponad pół roku, jednak jego postać spadła do midcardu. Finn sięgnął dwukrotnie w 2019 roku po pas interkontynentalny, a w 2020 powrócił do NXT a jego postać nabrała nowego życia. Finn aktualnie po raz drugi w swojej karierze trzyma pas NXT.

Miejsce 25: Tomohiro Ishii 

Na kolejnej pozycji, mamy już prawie czterdziestopięcioletniego wrestlera z NJPW. Zawodnik ten tak naprawdę 90% czasu spędził w tej federacji w ciągu tych 10 lat. Powoli goni on Katsuyori Shibatę w osiągnięciach jeśli chodzi o pas NEVER. Ishii posiadał ten pas 5 razy przez łącznie 462 dni. Ishii z pewnością ma lekkiego pecha, bo ani razy nie był mistrzem świata w całej tej dekadzie. Na początku 2017 roku wygrał on mistrzostwa drużynowe i widoczne zaczął dominować nad swoimi rywalami, jeśli chodzi o poziom ringowy. Myślę, że to jest właśnie coś co pozwoliło mu na bycie w top 30 całej listy. Zawodnik ten aż 8 razy walczył w przynajmniej 5 gwiazdkowych walkach, a osiągnął on 4 star w ponad 100 walkach. Jeżeli chodzi o ranking WON jest on w zdecydowanej czołówce i Tomohiro może żałować, że nie został wybrany mistrzem IWGP ani razu.

Miejsce 24: Roderick Strong

Tego zawodnika nie trzeba nikomu przedstawiać. Wieloletni członek The Undisputed Ery, czyli stajni tworzonej z Adamem Colem, Bobbym Fishem i Kylem O’REillym. Przez 13 lat reprezentował federację Ring of Honor zdobywając w niej takie tytuły mistrzowskie, jak: ROH World Title, ROH World TV Title, czy ROH World Tag Team Titles razem z Austinem Ariesem. W latach 2015-2016 regularnie pojawiał się w federacji New Japan Pro Wrestling, z którą współpracowało Ring of Honor. W 2013 roku Roderick współpracował z Richem Swannem pokonując The Bravado Brothers. Dzięki wygranej poznaliśmy FIP Tag Team Championów. Od 2016 roku, Roderick jest członkiem WWE, gdzie występuje na tygodniówce WWE NXT. Przez wielu uznawany jest za świetnego tag team wrestlera, Roderick wielokrotnie udowadniał, że starcia solowe nie są mu obce i w nich również doskonale sobie radzi. Tego dowodem jest jego przygoda ze sceną niezależną, o której wspomniałem powyżej. W 2018 roku The Undisputed Era zdobyła WWE NXT Tag Team Championship. Podczas pierwszego runu te mistrzostwa bronili przez 69 dni. Ich drugie panowanie było bardziej okazałe, gdyż przez 219 dni nikt nie był w stanie ich pokonać. 18 września 2019 roku, Roderick pokonał Velveteen Dreama zdobywając WWE NXT North American Title. Po 126 dnia mistrzostwo stracił w starciu z Keithem Lee na tygodniówce w Full Sail University.

Miejsce 23: The Miz 

Jesteśmy już w najlepszej ćwiartce rankingu. Zajmuje je wrestler, który całą dekadę spędził w WWE. Miejsce 23 zajmuje nie kto inny jak the A-lister, The Miz. Ten czterdziestoletni zawodnik rozpoczął dekadę jak najlepiej mógł. Był on mistrzem WWE, obronił mistrzostwo kilka razy i wygrał Main Event Wrestlemanii. Niestety dla niego, było to jego chyba największe osiągnięcie w tej dekadzie. Na Extreme Rules stracił mistrzostwo i zajął się drużyną z R-truth’em. Mimo tego, że panowie byli w walce wieczoru Survivor series. The Miz zaczął powoli spadać w karcie walk. Walczył on jeszcze kilka razy o pas WWE, ale w 2012 zaczął swoją ,, współpracę” z mistrzostwem Intercontinental. Miał on te mistrzostwo, uwaga…. 8 razy. Niestety dla niego, te title run’y były w większości krótkie, ale nie zmienia to faktu, że tylko Chris Jericho miał tyle razy to mistrzostwo. W międzyczasie zdobył on mistrzostwo drużynowe z Damien’em Mizdow’em. Miał on także mistrzostwa SmackDown Tag team. The Miz, w porównaniu do np. Ishii’ego nie jest wirtuozem w ringu i nigdy nie przebił on 4,5 gwiazdek. Jednak to wszystko, plus niesamowite proma, pozwoliły mu zająć 24 miejsce. Warto dodać, że The Miz jest jedynym zawodnikiem płci męskiej, który posiadał 2 razy w tej dekadzie walizkę MitB.

Miejsce 22:  Tetsuya Naito 

Tuż po tym, który zaczął dekadę jako mistrz świata jest ten, który kończy dekadę jako mistrz świata. Naito wszystkie swoje osiągnięcia w tej dekadzie zdobył w NJPW. Już na początku dekady był bliski wygrania G1 CLIMAX. Przegrał on wtedy w finale turnieju. Jednak nie był to koniec, a dopiero początek dla tego zawodnika. W 2013 roku wygrał on G1 CLIMAX jako mistrz NEVER Openweight. Nie był on jednak faworytem publiczności i nie wygrał na Tokyo Dome. Przez jakiś czas Naito zniknął nam ze świateł reflektorów. Powrócił jako członek Los Ignobernables de Japon i wygrał New Japan Cup. Następnie zdobył mistrzostwo IWGP. Stracił on to mistrzostwo szybko, ale niedługo potem wygrał on pas Intercontinental. To mistrzostwo niesamowicie przywiązało się do niego i Naito zakończył dekadę jako sześciokrotny mistrz IC. Ma on to mistrzostwo przez łącznie ponad 800 dni. Wygrał on G1 w 2017 roku, a 2,5 roku później został podwójnym mistrzem. Rok 2020 był zdecydowanie rokiem Naito. Był on tam przez większość czasu podwójnym mistrzem i w 2021 roku będzie Main Event’ował Tokyo Dome.

Miejsce 21: Drew McIntyre 

Drew po udanym 2010 roku zaliczył bardzo słabe lata w WWE, ze szczytu spadł na dno, czego w pewnym sensie było włączenie do teamu 3MB. Była to stajnia jobberow w której przez dwa lata odnosiła same porażki. W 2014 Drew został zwolniony, jednak to było dla niego nowe rozdanie. W roku, w którym trafił na scenę niezależną jako Drew Galloway od razu sięgnął po najważniejsze tytuły w federacjach. Evolve, DPW i ICW. Jak większość zawodników po zwolnieniu z WWE zawitał do TNA, gdzie ponownie sięgnął szczytu. W marcu 2016 zdobył walizkę Feast of Fired z gwarantowaną walką o pas TNA w każdej chwili. Drew wykorzystał ją skutecznie i zdobył swój pierwszy tytuł w TNA. Był to jego jedyny run z tym pasem, trwał 89 dni. Drew zdobył również Impact Grand Championship jednak trzymał go jedynie 5 dni. W międzyczasie ponownie zawitał do Anglii i zdobył WCPW Championship. W 2017 roku powrócił do WWE a mianowicie do NXT i tu również bez zaskoczeń zdobył najważniejszy tytuł. Podczas walki z Andrade, w której stracił pas doznał kontuzji i wypadł z akcji na pół roku. Szkot powrócił do głównego rosteru jako pomocnik Dolpha Zigglera z którym sięgnął po tytuły tag team. Następnie połączył siły z Shanem McMahonem jednak pod koniec 2019 roku, również zakończył z nim współpracę. O 2020 roku może powiedzieć jako najlepszym w swojej karierze. Zwycięstwo Royal Rumble matchu a następnie dwa title runy z pasem WWE.