Money In The Bank: Raport z gali

Tegoroczne Money In The Bank było pierwszą od WrestleManii 37 galą PPV, zorganizowaną przed żywą publicznością, a nie w WWE Thunderdome. Wydarzenie miało miejsce na Dickies Arena w Teksasie. Wzięli w niej udział zarówno zawodnicy z RAW, jak i ze SmackDown. Poniżej znajdziecie krótki raport z gali, której głównym daniem była oczywiście walka o walizkę Money In The Bank, która pozwala wzywać dowolneg mistrza do walki o pas w każdej chwili.

Kickoff:

WWE SmackDown Tag Team Title Match

The Usos (Jey Uso & Jimmy Uso) def. Dominik Mysterio & Rey Mysterio (c) (11:24)

Bracia Uso przerwali panowanie rodziny Mysterio i zostali nowymi mistrzami Tag Team na SmackDown.

Główna Karta:

Women’s Money In The Bank Ladder Match
 

Nikki ASH def. Alexa Bliss & Asuka & Liv Morgan & Naomi and Natalya & Tamina & Zelina Vega (15:46)

Opener gali – obiektywnie mówiąc – nie powalił i został raczej krytycznie przyjęty przez WWE Universe. W każdym razie w posiadaniu walizki jest Nikki ASH, która pokonała dużo bardziej doświadczone zawodniczki z bogatą przeszłością w WWE. Ciekawe, jak federacja zdecyduje się pokierować postacią Szkotki.

WWE RAW Tag Team Title Match

AJ Styles & Omos (c) def
. The Viking Raiders (Erik & Ivar) (12:56)

Drugi pojedynek Tag Team’owy niedzielnej nocy nie przyniósł nam nowych mistrzów. Na RAW wciąż panują AJ Styles i Omos, pomimo tego, że zmierzyli się z przeciwnikami, których gabaryty dorównują potężnemu przybocznemu Styles’a.

WWE Title Match

Bobby Lashley (w/MVP) (c) def
. Kofi Kingston by referee’s decision (7:36)

Przez całą walkę zdecydowanie przeważał Lashley, który wręcz zmiażdżył Kofiego, nie dając mu w żaden sposób “dojść do słowa” w trakcie starcia. Pojedynek nie trwał długo, a sędzia przerwał go, gdy Kofi stracił przytomność przez submission WWE Championa. Wydawać się może, jakoby scenarzyści nie mieli pomysłu na rozpisanie tej walki i pozwolili wrestlerom szybko zakończyć starcie.

WWE RAW Women’s Title Match

Charlotte Flair def
. Rhea Ripley (c) (16:48)

Charlotte przerwała panowanie Ripley, które rozpoczęła na tegorocznej WrestleManii i została 14-sto krotną mistrzynią kobiet WWE. Miejmy nadzieję, że federacja nie doprowadzi do tego, że tak jak kiedyś, będziemy mieli dość Flair jako mistrzyni.

Money In The Bank Ladder Match

Big E def.
Drew McIntyre & John Morrison & Kevin Owens & King Nakamura & Ricochet and Riddle & Seth Rollins (18:04)

Pomimo tego, że Big E był jednym z Underdogów tego starcia, WWE postawiło na niego i postanowiło dać mu walizkę Money In The Bank do wykorzystania. Na tle np. Nakamury, Rollinsa, Owensa, czy McIntyre’a, E był zawsze niejako w cieniu tego wszystkiego, co działo się na pierwszym planie federacji. Tym razem było jednak inaczej. To Big E rozdaje teraz karty w WWE i to jego będą obawiać się Bobby Lashley i… no właśnie, kto?

WWE Universal Title Match

Roman Reigns (w/Paul Heyman) (c) def
. Edge (33:10)

…i Roman Reigns! Zacznijmy jednak od początku. Fakt, że Money In The Bank March nie był walką wieczoru gali, sugerował, że w trakcie lub po walce o Universal Title zdarzy się coś nadzwyczajnego. Walka między Reignsem i Edgem była świetna. Panowie doskonale czują między sobą chemię w ringu i wiedzą, jak dać fanom dobre widowisko. A to przecież było bardzo potrzebne dla widzów, którzy powracają na trybuny po pandemii. Starcie było bardzo dobre. Raz górą był jeden, a raz drugi. Ostatecznie, to jednak The Big Dog zachował mistrzostwo i kontynuuje swoje panowanie na SmackDown. Musi on jednak obawiać się Big E, który w każdej chwili może zaskoczyć go z walizką MITB w ręku, ale jak się okazuje, nie tylko on napsuje mu krwi w najbliższym czasie.

Po walce wieczoru, na arenie rozległo się dobrze wszystkim znane “You Can’t C Me”, a na stage’u zawitał John Cena we własnej osobie. Radość fanów była ogromna – i tych młodszych i tych starszych. Kto, jak kto, ale Cena doskosle potrafi rozgrzać publikę. Przywitał się z WWE Universe. Oznajmił, że to nie jego jedyna, a pierwsza noc w WWE, ucieszył się, że tym razem fani nie krzyczeli w jego stronę “John Cena sucks” Wsytsko wskazuje na to, że na SummerSlam, Cena zawalczy właśnie z Reignsem.