Mike Tyson wystąpił na Dynamite. To nie koniec jego występów w AEW!

Mike’a Tysona nikomu przedstawiać nie trzeba – legenda boksu, ponownie zawitała na galę wrestlingu i ponownie, miało to miejsce w AEW.

Podczas ostatniego odcinka AEW Dynamite transmitowanego w Stanach Zjednoczonych na antenie TNT, doszło do spięcia pomiędzy drużyną Chrisa Jericho a drużyną Maxwella Jacoba Friedmana.

Jak pamiętamy, kiedy Mike Tyson ostatni raz gościł w AEW, “miał na pieńku” z byłym, wielokrotnym mistrzem świata wrestlingu Chrisem Jericho. Tym razem, było zgoła inaczej. Popularny “Le Champion” zmienił swoje nastawienie wobec fanów i najwidoczniej odzyskał wsparcie Tysona, z którym prywatnie przyjaźni się od dawna.

Na Dynamite widzieliśmy brutalny atak z zaskoczenia na Chrisa Jericho, którego dokonała grupa Maxwella Jacoba Friedmana, The Pinnacle. Gdy, akcja przeniosła się na ring, usłyszeliśmy muzykę Mike’a Tysona i tak o to, pięściarski mistrz przegonił intruzów, jednocześnie pomagając Jericho.

Jak można zauważyć na powyższym filmie, Tyson zdołał również pokazać swoje umiejętności i kilkoma ciosami zaatakował Shawna Spearsa.

Co ciekawe, to nie koniec angażu “Żelaznego Mike’a” w All Elite Wrestling, bowiem został on zapowiedziany przez federację na kolejny odcinek Dynamite. W nim, lider The Inner Circle, Chris Jericho zmierzy się z członkiem The Pinnacle, Daxem Harwoodem. Specjalnym strażnikiem tej walki będzie nie kto inny jak Mike Tyson. Jego zadaniem będzie pilnowanie porządku, tak aby nikt z zewnątrz nie mógł interweniować w pojedynek. Czy zobaczymy kolejny popis umiejętności legendarnego pięściarza?