John Cena: “Nie ma logistycznego sposobu na to, abym pojawił się w tym roku na WrestleManii”

Jeszcze niedawno informowaliśmy o doniesieniach Ringside News mówiących, że John Cena na 100 % wystąpi podczas WrestleManii 37, a tymczasem w wywiadzie dla Sports Illustrated, 16-krotny mistrz świata oznajmił, że po raz pierwszy od 2003 roku nie będzie mógł wystąpić na największej gali roku.

Cena przebywa obecnie w Vancouver, gdzie kręci serial “Peacemaker” dla HBO Max. Będzie tam grał tytułową, główną postać i jak powiedział, nie będzie w stanie dotrzeć do Tampy, a następnie z powrotem do Kanady z powodu ograniczeń związanych z COVID-19. Zdjęcia do “Peacemakera” zaczęły się w połowie stycznia, a zakończą w lipcu.

“Biorąc pod uwagę przepisy dotyczące kwarantanny, gdybym miał opuścić Kanadę, po powrocie musiałbym poddać się kwarantannie przez kolejne dwa tygodnie. Zasadniczo oznaczałoby to zamknięcie produkcji. Ściśle w oparciu o prawo, w tej chwili nie ma logistycznego sposobu, aby tam był. Kręcimy do lipca.” – wyznał Cena.

Gwiazdor odniósł się także do swoich komentarzy sprzed kilku lat mówiących o part-timerach, a teraz sam jest w podobnej sytuacji.

“Co za hipokryzja [śmiech]. Kiedyś bardzo otwarcie mówiłem, że właśnie tacy byli part-timerzy, a teraz mam 44 lata i stałem się tym czym gardzę, jak to mówią. Tak to wygląda.” – przyznał.

Spekulacje na temat występu Johna Ceny podczas WrestleManii 37 zaczęły się wraz z opublikowaniem video “WrestleMania Report”, gdzie wystąpił wraz z innymi gwiazdami.

“To wspaniały, epizodyczny program i niesamowita okazja. Wyzwanie, którego chciałem i dzięki któremu mogłem pracować z fantastycznymi ludźmi. James Gunn odpowiadał za scenariusz i reżyserię, co jest niesamowite. Nie mogłem z tego zrezygnować.”

Na koniec potwierdził raz jeszcze, że nie wystąpi na tegorocznej WrestleManii:

“To dla mnie trudne, bo wiem, że dla wielu ludzi będzie to rozczarowujące, ale zgodnie z obecnymi przepisami, nie ma w tej chwili matematycznego rozwiązania, bym mógł być na WrestleManii w tym roku.”

Przypomnijmy, że gwiazdor po raz pierwszy wystąpił na WrestleManii w 2003 wykonując swój rapowy utwór, a już w następnym roku pokonał Big Showa i odebrał mu tytuł United States. Ostatni występ Ceny na WrestleManii miał miejsce rok temu, gdzie poległ w Firefly Fun House Matchu.

Trzeba przyznać, że słowa Ceny wydają się szczere i ciężko znaleźć dowód na to, aby okłamywał fanów. Niemniej nieco podobne sytuacje miały miejsce w przypadku WrestleManii 32 i WrestleManii 35. Wtedy również Cena nie był planowany na show, a mimo wszystko, pojawił się na nich mówiąc po wszystkim, że nie mógł opuścić tak wyjątkowej gali. Jak będzie w tym roku? Z pewnością okaże się wkrótce. Gdy tylko będziemy mieli najświeższe informacje w tej sprawie, poinformujemy Was o tym.