Historia Giulii i Tam Nakano – Artykuł

Był 26 lipca 2020 roku, Giulia i Tam Nakano mierzyły się w walce o zwakowane mistrzostwo Wonder of Stardom na Summer Cinderelli w Tokio. Po długim i świetnym pojedynku Giulia pokonała Nakano i zdobyła swój pierwszy tytuł w Stardom. Był to początek rywalizacji, która w ciągu następnych kilku miesięcy stała się głównym programem w federacji Rossy’ego Ogawy. Tylko na chwilę zajęły się innymi sprawami i niedawno wróciły do barwnego storyline’u, który ponownie wchodzi w nowy wymiar.

Pierwszy akt rywalizacji miał miejsce w Tokio, gdy Giulia i Tam stoczyły wybitne starcie o Wonder of Stardom Championship, który Arisa Hoshiki musiała zwakować ze względu na swoją kontuzję i zakończenie kariery. Liderka Donna del Mondo była wtedy pushowana na czołową postać w mid-cardzie i stała się faworytką walki z Nakano na Cinderelli. Wygrała White Belt i odesłała Tamu na koniec kolejki do mistrzowskiego tytułu, ale ta wróciła jak bumerang, bo przecież nie mogła odpuścić i zaprzestać pogoni za wymarzonym pasem.

NASTĘPNY CHAPTER PODCZAS 5 STAR GRAND PRIX

Nakano nie mogła znieść porażki w Tokio, więc ogłosiła swój występ w prestiżowym 5 Star Grand Prix. Jej celem było oczywiście zwycięstwo w turnieju i zdobycie title shota na World of Stardom Title. Ale z tyłu głowy pojawiała się myśl, że poprzez występ w 5 Starze może wywalczyć sobie kolejną szansę na walkę o wymarzony White Belt. Przyszedł czas na kolejny pojedynek z Giulią, który miał decydujące znaczenie w kontekście walki o zwycięstwo w bloku i dalszej rywalizacji na linii Nakano-Giulia. Tym razem scenariusz walki była zgoła odwrotny od tego z Summer Cinderelli, gdzie Giulia wygrała poprzez poddanie. Nakano zwyciężyła po epickiej batalii i zagwarantowała sobie miano pretendentki do tytułu Wonder of Stardom, a także zaliczyła bezcenną wygraną, która wywindowała ją na szczyt tabeli czerwonego bloku.

ZACZEPKI NA TWITTERZE, BARWNE SEGMENTY I KOLEJNY POJEDYNEK W YOKOHAMIE

Zwycięstwo podczas 5 Star Grand Prix dało Nakano pretekst, by po raz kolejny wejść do ringu z Giulią i stoczyć walkę o Wonder of Stardom Title. W trakcie drogi do Cinderelli w Yokohamie byliśmy świadkami wspaniałego story, które panie urozmaicały z każdym mijającym tygodniem. Twitter był miejscem, które okupowały codziennie i tam właśnie kontynuowały swoje poza ringowe sprzeczki. Tweetowały, zaczepiały się i wchodziły w wymianę zdań – dużo zabawnych tekstów, ciętych ripost i dogryzania. Zabawa była przednia, a one nie przestawały zaskakiwać swoją kreatywnością i ciągle wymyślały nowe sposoby, aby ich feud się nie nudził. Piękny był segment z konferencji przed Cinderellą w Yokohamie, gdzie Tam i Giulia podpisywały kontrakt na walkę, ale nie to było najważniejsze, bo show skradł biały proszek, którym się nawzajem obsypały i podkręciły emocje na zbliżający się pojedynek.

W Yokohamie miały wyrównać rachunki i stoczyć walkę, która na dobre zakończy ich rywalizację. Wszystko wskazywało na to, że tamta walka będzie finałem długiej historii budowanej na przestrzeni wielu miesięcy. Sądzono nawet, że właśnie w Yokohamie Nakano dobije się w końcu do upragnionego złota, które stara się zdobyć od lat. Okazja była wręcz idealna, ale przerywanie title runu Giulii w takim momencie nie miało zbytnio sensu, więc liderka DDM obroniła tytuł i znowu podcięła skrzydła założycielki Cosmic Angels. Tam powiedziała po walce, że jeszcze kiedyś się spotkają i to nie jest jej ostatnie słowo w kwestii tytułu, jak i samej Giulii, ale te słowa traktowano raczej z przymrużeniem oka. 

HAIR VS HAIR MATCH Z TYTUŁEM WONDER OF STARDOM NA SZALI 

Wydawało się, że po przegranej Tam w Yokohamie drogi obu pań już więcej się nie skrzyżują i będą one podążać innymi ścieżkami. Historia lubi jednak zataczać koło i podczas ostatnich gal Stardom znowu stanęły naprzeciw siebie – spełniła się przepowiednia Nakano, która mówiła po ostatniej porażce, że to jeszcze nie koniec i ona wróci kiedyś po White Belt.

Byłem zaskoczony, gdy Giulia zaproponowała stypulację Hair vs Title, bo na takiej zasadzie miał początkowo wyglądać ich pojedynek na All Star Dream Cinderelli. Liderka DDM była skłonna postawić tytuł na szali, tylko jeśli Tam w zamian za title shota postawi na szalę swoje włosy. Umówiły się, że jeśli Giulia do tego czasu nadal będzie mistrzynią, to Tamu przystanie na jej warunki. Kilka dni temu 26-latka pokonała Starlight Kid, broniąc pasa Wonder of Stardom i zaklepując tym samym wcześniej wspomniany pojedynek na marcowej Cinderelli w Nippon Budokan Hall. Tylko, że zasady uległy małej korekcie i Giulia oprócz tytułu, również zastawi swe włosy, które razem z tytułem będą stawką meczu w Budokan.

JAK ZAKOŃCZY SIĘ HISTORIA GIULII I TAM NAKANO?

Giulia chce ściąć Nakano te cholerne włosy i wyeliminować ją na zawsze z mistrzowskiego szlaku, Tam za wszelką cenę chce zdobyć tytuł Wonder, o którym marzy od dawna i jest on jej głównym celem w karierze. Nie wierzę w to, że Giulia opuści Budokan Hall z tytułem. Po prostu bezsensowne byłoby przedłużenie tego storyline’u do marca, specjalnie by Tam znowu nie zdobyła pasa. Celem tego na pewno jest plan, w którym Tam pokonuje Giulię i w końcu zdobywa swój święty gral w postaci Wonder of Stardom Championship. Któraś straci włosy, któraś będzie mistrzynią i któraś finalnie domknie długoterminową historię, która porywała fanów w przeciągu ostatnich miesięcy. Sądzę, że będzie to Tam Nakano, która wygra, podetnie Giulii włosy i zabierze ze sobą White Belt, kończąc tę historię w pozytywnym dla siebie stylu.