Eric Bischoff o relacjach z Tonym Khanem

Podczas niedawnej rozmowy z CBS Sports, były WCW Senior Vice President Eric Bischoff, opowiedział o swoich obecnych relacjach z prezesem All Elite Wrestling Tonym Khanem.

Dobrze udokumentowany spór między dwoma mężczyznami, którzy pojawili się na pierwszych stronach gazet w październiku, skłoniłby niektórych fanów do przekonania, że ​​jest między nimi zła krew. Były bowiem czasy, kiedy Eric twierdził, że AEW manipuluje danymi podczas porównywania ich programów do WWE, a także nazwał Tony’ego Khana „ignorantem” za porównanie się z Tedem Turnerem odpowiedzialnym za stworzenie WCW.

Bischoff przyznał, że chociaż wcześniej byli wobec siebie przyjaźni i serdeczni, Tony nie oddzwonił do niego od czasu sporu.

“Byliśmy wobec siebie przyjaźni i serdeczni. Szanowaliśmy się wzajemnie. Dopiero niedawno zadano mi pewne pytanie na które odpowiedziałem, co wywołało, jak sądzę nieprzyjemne uczucia u Tony’ego. Próbowałem do niego zadzwonić, ale nie odbierał, ani nie oddzwonił. Ponoć jest na mnie bardzo zdenerwowany. Ja nie jestem na niego zły.”

Były pracownik WCW twierdzi, że z jego strony nie ma złej krwi:

“Nie noszę urazy. Nie zmienia to sposobu, w jaki czuję się wobec Tony’ego, po prostu musiałem wyrazić swoją opinię i zareagować na coś, co on powiedział, co mnie dotyczyło. Wziąłem to za brak szacunku dla moich osiągnięć, a jeszcze bardziej brak szacunku i szczerze mówiąc ignorancję w związku z komentarzem na temat Teda Turnera. Na to zareagowałem. Ale nie byłem zły na Tony’ego. Kiedy mój przyjaciel powiedział, żebym do niego zadzwonił, pomyślałem: “w porządku, zadzwonię”. Zostawiłem wiadomość i nie otrzymałem odpowiedzi, więc widocznie jest trochę wkurzony. Ale w porządku.”