Carlito nie jest zszokowany z powodu zakończenia współpracy z WWE. Natomiast jest rozczarowany sposobem, w jaki się to wszystko skończyło.
Weteran, który przez ostatnie miesiące regularnie pojawiał się na ekranie jako część frakcji Judgment Day, ujawnił, że WWE po prostu pozwoliło wygasnąć jego kontraktowi bez żadnego wcześniejszego uprzedzenia. Dla kogoś, kto był stałym elementem cotygodniowego programu, brak jakiegokolwiek zamknięcia historii był ciosem.
Podczas występu w audycji Busted Open Radio 16 czerwca 2025 roku Carlito potwierdził, że jego dwuletni kontrakt z WWE dobiegł końca, a on sam nie otrzymał żadnego formalnego powiadomienia. Mimo że do samego końca pojawiał się w telewizji. Choć przeczuwał, że jego czas w firmie dobiega końca, najbardziej zabolało go milczenie ze strony kierownictwa.
„Nie byłem jakoś bardzo zaskoczony. Podpisałem kontrakt na dwa lata. Szczerze mówiąc i tak poszło lepiej, niż się spodziewałem. Ale wiesz… jestem profesjonalistą, nie? Gdyby mi powiedzieli, to bym się zgodził, żeby chociaż domknąć historię z Judgment Day, aby mogli ją kontynuować. Nie rozumiem, czemu to zrobili w taki sposób. Dla mnie to brak szacunku wobec fanów, że po prostu porzucili wątki i nic nie wyjaśnili.”
Carlito wrócił do WWE po latach nieobecności i szybko odnalazł się jako część Judgment Day. Budując nowy wymiar postaci dzięki komediowym segmentom i doświadczeniu. Mimo to jego odejście zostało przemilczane bez pożegnania, bez kulminacji w storyline’ie. Fani i współpracownicy byli zaskoczeni.
Carlito: Triple H nie był moim fanem
Wrestler podkreślił, że jego zawód nie wynikał z braku przedłużenia kontraktu, ale z braku szacunku dla widzów. Jako zawodnik o długoletnich relacjach z firmą, oczekiwał przynajmniej możliwości przekazania pałeczki w fabule i odpowiedniego pożegnania z publicznością.
Mimo wszystko Carlito pozostawił po sobie ślad. Nie tylko dzięki swojemu doświadczeniu i charyzmie, ale też dzięki temu, że nawet w trudnych okolicznościach próbował robić „coś z niczego”.
Jeden z głównych założycieli portalu MyWrestling. Wrestlingiem interesuje się od 2007 roku. Ogląda różne federacje, bo jak to się mówi, dobry wrestling można znaleźć wszędzie. W przeszłości prowadził stronę Tight Wrestling, a poza wrestlingiem interesuje się piłką nożną, muzyką oraz informatyką.

