Bret Hart: Dzisiejszy wrestling jest dla mnie zbyt sztuczny

0
Ric-Flair-Bret-Hart

POST Wrestling

Bret „Hitman” Hart wziął ostatnio udział w rozmowie z Johnny I Pro Show, gdzie wypowiedział się na temat dzisiejszego wrestlingu. Legendarny wrestler nie przebierał w słowach.

Legendarny zapaśnik to ikona lat 90 i jego spuścizna jest żywa do dzisiaj. Kanadyjski wrestler jest autorytetem dla młodych talentów i idolem kolejnego pokolenia zawodników. Sam jednak ma obiekcje co do dzisiejszych walk.

Będę szczery, trudno mi oglądać dzisiejszy pro-wrestling. Po prostu nie mogę na to patrzeć. Jest dla mnie zbyt sztuczny. Ale uwielbiam oglądać stare walki z lat 90, naprawdę. Kiedy oglądam swoje walki lub prawie wszystkie inne, nawet mało znane walki ze Stampede Wrestling, dostrzegam w nich realizm, ciosy i kopnięcia, a nawet sam sposób prezentacji. Wydaje mi się, że wtedy kładziono dużo większy nacisk na rzemiosło i naukę bycia wrestlerem.

Mało tego, „The Hitman” nie przebierał w słowach i nazwał dzisiejszych zawodników „aktorami udających wrestlerów”.

Uważam, że dzisiejsi zapaśnicy są aktorami. Większość z nich to aktorzy udający zapaśników, i tak naprawdę nie wiedzą, jak walczyć, nie wiedzą nawet, czym jest headlock. Wszystko sprowadza się do efektownych akcji, wszystko jest „high-spotem”, „muszę wykonać swój ruch”. Zawsze uważałem, że wrestling powinien udawać wrestling. Tęsknię za aspektem wrestlingu i psychologią wrestlingu z lat 60. i 70., za prezentacją, która miała udawać, że to prawdziwy sport.