Ostateczne rozczarowanie? – The Last Time Is Now Tournament

0
John Cena pożegnanie

ringsidenews.com

Ostatnia podróż Johna Ceny zbliża się ku końcowi. Wygląd jego „Last Time” ukarze nam turniej, który może stać się olbrzymim rozczarowaniem.

Mimo, że turniej jeszcze trwa a sam jego format wydaje się być przemyślany to nie brakuje w nim pewnych mankamentów.

Prze-hype-owany

wwe.com

Od samego początku turniej miejący na celu wyłonienie rywala dla Ceny wydał się całkiem dobrym rozwiązaniem. WWE w sposób możliwie jak najlepszy chciało uświetnić pożegnanie swojej legendy. Ogłoszono więc, że biorącymi udział mogą być niemal wszyscy. Co dało zielone światło niespodziewanym powrotom i rywalom zupełnie z „kosmosu”. Wszystko zostało podbudowane jeszcze bardziej faktem, że sam John otrzymał w swe ręce tytuł Interkontynentalny. Ogrom możliwości i wymagań stał się bardzo niebezpiecznym.

Zwiedzeni

Dolph Ziggler RETURNS to face Solo Sikoa in The Last Time is Now Tournament: Raw highlights https://www.youtube.com/watch?v=qMPzyQ80LBc
Dolph Ziggler RETURNS to face Solo Sikoa in The Last Time is Now Tournament: Raw highlights
https://www.youtube.com/watch?v=qMPzyQ80LBc

Niestety w aktualnym momencie możemy się czuć otwarcie zwiedzeni przez zespół kreatywny WWE. W pożegnalnym turnieju spośród wielu możliwości nie wielu występujących otwarcie nawiązuje do historii Ceny. Część nie stoczyła nawet jednej otwartej batalii z Johnem, a przecież jego pożegnanie miało być tak sentymentalne. Owszem niektóre walki takie w zasadzie były. Aż do tego momentu.

Największymi plusami turnieju wydaje się pojawienie Zigglera i Rydera. Ta dwójka notując swój powrót (nawet jeżeli na pojedyncze starcie) zawsze wiele wnosi. Przede wszystkim można tu postawić spory fanbase. Generują oni także wspomnianą już nostalgię.

I wszystko po to by swoją obecność zakończyć na pierwszym spotkaniu? Szkoda.

Wszakże mogliby jednemu z nich dać możliwość zawalczenia w finale, a przynajmniej starcia między sobą gdzieś po drodze.

War Games

wwe.com

Kolejnym problemem turnieju Ceny jest obecność naładowanego gwiazdami War Games. Oczy niemal każdego wydają się aktualnie być zwrócone na to co nas czeka już w tę sobotę ignorując przy tym nie dość ciekawe wydarzenia w Farewell tour.

Podsumowanie

Pożegnalny turniej Ceny ma swe plusy i minusy. Niestety jak na razie wydaje się jedynie „zabijaczem” czasu na storylineowej drodze. WWE nie ułatwiło sobie też sprawy dobierając uczestników turnieju. Zawodzą więc rozwiązania i zbieg okoliczności a czasu jest coraz to mniej. Czy ostatnie starcie Ceny pozostało uśmiercone już na samym początku? A może mimo wszystko jest nadzieja. Jak zwykle…

Czas pokaże.


Obserwuj nas na: twitter.com/MyWrestling2015
Śledź nas na: facebook.com/mywrestlingpl