Wejść to z przytupem… Ale czy napewno? – Oba Femi
Wrestlezone
Royal Rumble dało nam przedsmak przyszłości, która nadchodzi. WWE pod tym względem nie zawiodło i dali boosta odpowiednim osobom – Oba Femi
No to startujemy

Femi pojawiając się na Rumble pokazał, że WWE potrafi jeszcze w budowanie postaci. Wygrać meczu oczywiście nie mógł jednak wykonał kawał naprawdę dobrej roboty. Tak jak Sol Ruca ukazał, że przyszłość federacji jak i wrestlingu jest w odpowiednich rękach. Jednak jeśli zakopiemy talent głęboko, a nie pomnożymy go, to w gruncie rzeczy to wszystko nie będzie mieć znaczenia.
KIT-WIL-SON

Na ten moment obserwujemy całkiem ciekawą batalię. Otóż walczący z stereotypową, toksyczną męskością Kit stanął do walki z tym, który dla Sama może być uosobieniem wszystkiego co mu nie pasuje. To bardzo dobry znak dla obu gwiazd. Choć bardzo niebezpiecznym będzie to, że wszystko może odbyć się kosztem drugiego.
Nie zostawimy nikogo.

Prezentujący dwie odmienne strony Kit i Oba to wrestlerzy, których jedno łączy. Oboje swą drogę budują. Jeżeli zatrzymani zostaną w nieodpowiedni sposób, koszty mogą być ogromne. Pytanie tylko czy WWE ma jakiś racjonalny pomysł na tę dwójkę. Bo póki co Sam wydaje się starterem dla Nigeryjczyka.
Obserwuj nas na: twitter.com/MyWrestling2015
Śledź nas na: facebook.com/mywrestlingpl
