Stephanie McMahon: Przemycałam migdały w czekoladzie przed Triple H

0
Premiere Of 20th Century Fox's "Stuber" - Arrivals

LOS ANGELES, CALIFORNIA - JULY 10: Stephanie McMahon and Paul Levesque attend the premiere of 20th Century Fox's "Stuber" at Regal Cinemas L.A. Live on July 10, 2019 in Los Angeles, California. (Photo by Rachel Luna/WireImage)

Triple H uchodzi za jedną z najbardziej zdyscyplinowanych postaci w historii WWE. Jego dyscyplina nie kończyła się na siłowni, ani w sali konferencyjnej.

Według Stephanie McMahon oszukane posiłki są dalekie od tego, co większość ludzi uznaje za cheat day.

W programie „What’s Your Story?” z udziałem Randy’ego Ortona, Stephanie opowiedziała o radykalnym podejściu Paula „Triple H” Levesque’a do diety. Orton żartował, że w jego przypadku „odstępstwo od diety” praktycznie nie różni się od czystego, sportowego odżywiania.

Stephanie w dodatku przyznała, że ma ogromną słabość do słodyczy, podczas gdy jej mąż trzyma się perfekcyjnie zbilansowanych posiłków nawet wtedy, gdy teoretycznie może sobie pofolgować.

„Mam straszną słabość do słodyczy, a Paul kompletnie nie” – powiedziała ze śmiechem.

Orton dorzucił od siebie anegdotę, która idealnie podsumowuje podejście Triple H do cheat mealów:

„Zjedzmy pizzę z pieca… z piersią z kurczaka. I to ma być ten oszukany posiłek?” – Wspomniał Viper z niedowierzaniem.

Zamiłowanie Stephanie do słodkich przekąsek sprawia, że czasami musi je wręcz przemycać w szatni WWE, jakby łamała jakąś zasadę.

„Przemyciłam migdały w czekoladzie. Nie musiałam tego robić, ale czułam, że muszę. Paul prawie zawsze mnie przyłapuje i pyta: ‘Po co to chowasz?’”.

Nie jest zaskoczeniem, że Triple H traktuje dietę bardzo poważnie. Fenomenalna forma fizyczna pozwoliła mu przetrwać ponad 22 lata kariery na ringu.


Obserwuj nas na: twitter.com/MyWrestling2015
Śledź nas na: facebook.com/mywrestlingpl