Stephanie McMahon o wprowadzeniu do WWE Hall of Fame
wwe.com
Ku ogromnemu zaskoczeniu zarówno jej samej, jak i całego WWE Universe, Stephanie McMahon niedawno dowiedziała się, że w 2026 roku zostanie oficjalnie wprowadzona do WWE Hall of Fame. Informację przekazał jej wieloletni przyjaciel — The Undertaker, który sam dołączył do tego elitarnego grona w 2022 roku. Jak przyznaje Stephanie, świadomość tego wyróżnienia wciąż do niej nie dociera.
To nadal przytłaczające. Za każdym razem, gdy ktoś o tym wspomina, mam wrażenie, że to nie jest prawdziwe. Wciąż nie potrafię tego ogarnąć. To po prostu nie wydaje się realne. To najwyższy możliwy poziom osiągnięcia w naszej branży, a ta branża znaczy dla mnie wszystko. To wręcz niewyobrażalne.
Stephanie przyznała, że początkowo nie przywiązywała większej wagi do pojawienia się The Undertakera na WWE Wrestlepalooza, ponieważ wydarzenie to było pierwszym premium live eventem głównego rosteru WWE na ESPN. Naturalnym więc wydawało się zaproszenie legend do świętowania. Jednak gdy zobaczyła, że Undertaker siada obok niej z mikrofonem w ręku, w jej głowie zaczęły pojawiać się pytania.
Kiedy mówił, myślałam sobie: ‘Co tu się właściwie dzieje?’ Wiedziałam, że jesteśmy na żywo. Tydzień później miałam urodziny, więc pomyślałam: ‘Czy on zaraz poprowadzi wszystkich w śpiewaniu Happy Birthday? To byłoby dziwne’. Albo że może zapowiada swoje show czy jakąś inną wielką rzecz. Kompletnie nie wiedziałam, do czego zmierza. Potem powiedział: ‘Czy jesteś gotowa?’ — a ja na to: ‘Woo!’. Ale nadal nie miałam pojęcia, o czym mówił. Myślałam, że zaraz wstanie i przejdzie do prawdziwego powodu, dla którego wyszedł. I dopiero gdy użył słowa ‘wprowadzona’ (inducted), wszystko stało się jasne.
Na przestrzeni swojej kariery w WWE Stephanie pełniła zarówno role ringowe, jak i pozaringowe — była m.in. Generalną Menedżerką WWE SmackDown, komisarzem WWE Raw, współdyrektorem generalnym WWE, a także WWE Women’s Champion. Obecnie m.in. prowadzi podcast „What’s Your Story”.
