Riddle o swoim wymarzonym przeciwniku na WrestleManii

Riddle wystąpił ostatnio w Catch Club. W trakcie rozmowy został zapytany między innymi o to, kto byłby jego wymarzonym przeciwnikiem na WrestleManii. Na co odpowiedział, że chciałby zawalczyć z Edgem. Jednak wskazał także Brocka Lesnara, z którym od dawna bardzo chce się zmierzyć.

“Chociażby Edge. On jest naprawdę dobry. Teraz współpracuje także z Damianem Priestem, więc to byłoby zabawne. Jednak oczywistą odpowiedzią jest Brock Lesnar. Od dawna chcę z nim zawalczyć, jednak on jakby tego nie chce. Ale teraz jesteśmy prawie na tym samym poziomie, to może w końcu uda mi się z nim zmierzyć. Nie wiem natomiast, czy polubię zakończenie tego pojedynku, ale bardzo tego chcę”.

“Spotkaliśmy się przez chwilę na Elimination Chamber. Nie poszło to po mojej myśli i chyba każdy się z tym zgodzi. Brock wyszedł ze swojej komory i zrobił to, co Brock robi. Nikt nie był na to gotowy, a on wyszedł i nas po prostu zniszczył. Ale oczywiście, chciałbym tego, gdy nadejdzie odpowiedni moment, a sama podbudowa do tej walki będzie dobra”.

W trakcie tej rozmowy Riddle wypowiedział się także o tegorocznej WrestleManii.

“WrestleMania była niesamowita w tym roku. Było 78 000 ludzi i jakby to powiedział Vince, to była najbardziej zdumiewająca WrestleMania w historii. Obie noce były świetne i miały wszystko, czego można oczekiwać w pro wrestlingu”.