Hity WWE #19 – Broken Dreams
Wielki theme song równie wielkiego zawodnika. Tak narodziła się przeszłość, która nadeszła dziś. – Broken Dreams
Cofamy się blisko 13 lat. To czasy świetności jednej z najlepszych zmian warty w historii. Narodzili się wtedy Ci, którzy kształtują wrestling naszej współczesności. Jednak to co nas interesuje realnie wydarzyło się znacznie wcześniej.
Początek roku 2010. Gala SmackDown. Ówczesny mistrz interkontynentalny wchodzi do ringu z nowym theme songiem. To właśnie on podobnie jak i właściciel staną się jednymi z największych hitów WWE.
„Broken Dreams” to pieśń wiodąca nikogo innego jak Drew McIntyre’a. Towarzyszyła ona Szkockiemu Wojownikowi przez trzy lata. I przez ten czas była jedną z wielu utworów, które przeszły do legendy. Choć aktualne „Gallantry” jest bardzo klimatyczne tak moim skromnym zdaniem to właśnie poprzedni theme song był najlepszym jaki otrzymał Galloway.
Hit w wykonaniu Jima Johnstona i Sherman’s Harvest powraca dziś. Oto Broken Dreams.
Obserwuj nas na: twitter.com/MyWrestling2015
Śledź nas na: facebook.com/mywrestlingpl
