Jeden z najwybitniejszych highflyer-ów WWE, który nie reprezentował stylu „Lucha Libre”. Oto jego theme song – No More Words.

Widowiskowość to jedna z tych cech, towarzyszących wrestlingowi niemal od zawsze. Oczywistym, że styl prezentowany przez poszczególnych zapaśników różnił się od innych. Każdy z nich bowiem dostosowywał się do swej odmiennej czy to aparycji czy charakteru. Trzeba jednak przyznać, że niewielu w historii umiało się tak wyróżniać jak Jeff Hardy.

Nadawał on swym występom ogrom ekspresji i jakości. Jego moveset, świetny entrance i wybitna technika cieszą oczy od lat. 48 latek debiutował wszakże w WWE w 1994 roku. W karierze towarzyszy mu jego starszy brat, Matt Hardy. Razem tworzą jeden z legendarnych tag teamów (TT) o nazwie „The Hardy Boyz”. To aktualni mistrzowie TT TNA i po dziś dzień jedni z tych magicznych wrestlingowych rodzeństw.

Utwór wykonywany przez EndeverafteR jest jednym z tych, których nie trzeba szczególnie przedstawiać. Fanom wrestlingu jest on powszechnie znany. Sam Jeff poprzez zaprezentowane ruchy niemal taneczne ukazał nam jak świetnie wykorzystać moment budowany przez melodię zawartą w kawałku.

Serdecznie polecam i zapraszam do wspominek fenomenu Hardy’ego.


Obserwuj nas na: twitter.com/MyWrestling2015
Śledź nas na: facebook.com/mywrestlingpl