Dlaczego Triple Threat Match został main eventem RAW?, Bryan Danielson opowiada o swojej relacji z Vincem McMahonem, Znamy datę powrotu Marty Scurlla do pro-wrestlingu

» Początkowo największym wydarzeniem minionego RAW miało być starcie The Bloodline z The New Day. Bobby Lashley jednak zakłócił pojedynek i ostatecznie to Triple Threat Match z udziałem Lashleya, Reignsa i Big E został main eventem show. Dave Meltzer w najnowszym Wrestling Observer Radio zauważył, że decyzja o tym pojedynku została podjęta w poniedziałkowe popołudnie. Wszystko po to aby osiągnąć jak najlepsze wyniki oglądalności.

Oczywiście, tag team match miał być pierwotnie głównym wydarzeniem show. Ostatecznie postawiono na three-way pomiędzy Romanem Reignsem, Bobbym Lashleyem i Big E ponieważ Vince [McMahon] stwierdził, że to dobry pomysł. Popołudniu zrobił zwrot akcji i zamienił te pojedynki, aby triple threat match został main eventem. Wiedział, że przyniesie to najlepsze ratingi. Dlatego nie było to reklamowane i dlatego była to rzecz z ostatniej chwili.

» Bryan Danielson otwarcie mówił o tym jak ciężką decyzją było opuszczenie WWE w celu dołączenia do AEW. Wrestler udzielił ostatnio wywiadu dla NYPost.com. Omówił tam między innymi swoje relacje z Vincem McMahonem.

Vince McMahon był bardzo opiekuńczy w stosunku do mnie, w sensie ochrony mojego zdrowia i rozumiem to.
Oprócz mojej żony, on (Vince) był pierwszą osobą, której o tym powiedziałem [o dołączeniu do AEW]. On i ja mamy świetne relacje. To była właściwie jedna z trudniejszych rzeczy związanych z odejściem. Ponieważ miałem tak pozytywne doświadczenia w WWE. Z mojej perspektywy mam dla niego wiele szacunku i miłości więc to była jedna z najtrudniejszych rzeczy. Nie chciałem, aby pomyślał, że go zdradzam czy coś w tym stylu. To było naprawdę trudne. Jednym z głównych powodów, dla których podjęcie decyzji zajęło mi tyle czasu, była moja lojalność wobec Vince’a.

» Marty Scurll jakiś czas temu został oskarżony o napaść seksualną. W związku z tymi oskarżeniami stracił on pracę chociażby w ROH. Wrestler próbował wrócić do NJPW, ale nie spodobało się to fanom, którzy rozpoczęli protesty. W konsekwencji odcinek z udziałem Scurlla nigdy nie został wyemitowany. Sam zainteresowany nigdy nie przyznał się do winy i utrzymuje, że spotkanie było dobrowolne.
Teraz Scurll zawalczy w Portoryko, a dokładniej w federacji Mundo CWA Lucha Libre. Show federacji odbędzie się 23 października.