CM Punk krytykuje Romana Reignsa: Jest part timerem i nie angażuje się w rozwój WWE
CM Punk nie szczędził słów krytyki wobec Romana Reignsa. Obecny WWE World Heavyweight Champion skrytykował swojego przeciwnika nazywając go part timerem.
Mistrz wystąpił w programie prowadzonym przez Coreya Gravesa. W trakcie rozmowy podważył również zaangażowanie The Big Doga w rozwój federacji WWE.
Myślę, że każdy byłby głupcem, gdyby nie docenił Romana Reignsa oraz tego, że stawia on rodzinę ponad wszystko. Podoba mi się jego podejście w życiu prywatnym. Niemniej jednak nie mogę patrzeć na faceta pokroju Romana, który jest part timerem i wydaje mu się, że to co robi jest w porządku. Bycie supergwiazdą WWE wiąże się z ogromną odpowiedzialnością i nie chodzi tutaj tylko i wyłącznie o bycie mistrzem. Nasz pojedynek podczas WrestleManii 42 mógłbym określić jako starcie profesjonalnego wrestlingu z kinem.
Nie chcę mówić nić miłego na temat Setha Rollinsa, ale on wydaje się być facetem, który ma ułożone życie. Mój dobry przyjaciel Cody Rhodes doskonale radzi sobie w roli ojca, męża, profesjonalnego wrestlera oraz twarzy WWE. Więc dlaczego Roman tego nie potrafi? Ja jestem staromodnym wrestlerem, który nie pozwoli na to, aby ktoś pojawiał się w WWE z przekonaniem o tym, że jest najlepszy i rządzi.
Czy w pełni zgadzacie się ze słowami, jakie padły z ust CM Punka podczas wywiadu udzielonego w rozmowie z Gravesem?
Obserwuj nas na: twitter.com/MyWrestling2015
Śledź nas na: facebook.com/mywrestlingpl
