Fani liczący na niespodziewany powrót Chrisa Jericho podczas dzisiejszego WWE RAW powinni nieco ostudzić swoje emocje.
Mimo narastających plotek dotyczących przyszłości byłego World Heavyweight Championa, nowe raporty jasno wskazują, że w najbliższym czasie nie pojawi się w telewizji największej federacji wrestlingowej na świecie.
Dzisiejszy odcinek Monday Night RAW (12 stycznia 2026) odbędzie się w PSD Bank Dome w Düsseldorfie (Niemcy), a Jericho nie przebywa nawet w Europie. Jak informuje PWInsiderElite, Chris Jericho znajduje się obecnie w Stanach Zjednoczonych i nie jest brany pod uwagę w planach RAW. To kolejny tydzień, gdy nazwisko Y2J nie pojawia się w rozmowach creative teamu.
Spekulacje ruszyły pełną parą po zeszłotygodniowym wpisie Adama Pearce’a, który użył hasła „break down the walls” kultowego nawiązania do wejściówki Jericho. Wielu fanów odebrało to jako zapowiedź powrotu Jericho, zwłaszcza że jego kontrakt z AEW miał wygasnąć końcem 2025 roku.
Jednak Jericho nie pojawił się na RAW 5 stycznia w Brooklynie i nie inaczej będzie dziś w Niemczech.
W momencie pisania tego tekstu Chris Jericho figuruje w rosterze AEW, choć plotki o ewentualnym powrocie do WWE nie cichną. Pojawiają się też głosy, że mógłby trafić do TNA Wrestling, zwłaszcza ze względu na współpracę WWE z TNA oraz zbliżającej się premiery TNA na AMC.
Ostatni występ Jericho w WWE miał miejsce w kwietniu 2018 roku podczas Greatest Royal Rumble w Arabii Saudyjskiej.
Jeden z głównych założycieli portalu MyWrestling. Wrestlingiem interesuje się od 2007 roku. Ogląda różne federacje, bo jak to się mówi, dobry wrestling można znaleźć wszędzie. W przeszłości prowadził stronę Tight Wrestling, a poza wrestlingiem interesuje się piłką nożną, muzyką oraz informatyką.

