AEW przenosi pozew dotyczący incydentu z Jonem Moxleyem do sądu federalnego

0
Jon-Moxley-1068x712

AEW oficjalnie przenosi batalię prawną związaną z Jonem Moxleyem na wyższy szczebel.

Federacja złożyła wniosek o przeniesienie pozwu cywilnego, wniesionego przez członka ekipy technicznej Christophera Dispensę do sądu federalnego.

Zgodnie z dokumentami sądowymi złożonymi 3 lipca, AEW domaga się, aby sprawa została rozpatrzona na poziomie federalnym, powołując się na tzw. „różnorodność obywatelstwa” (czyli różne miejsca zamieszkania stron) oraz wartość roszczeń przekraczającą 215 000 dolarów. Dispensa, który pracował jako kontraktor poprzez Broadcast Service Group, złożył pierwotny pozew w maju, oskarżając AEW i Moxleya o rażące zaniedbanie i napaść.

Dispensa twierdzi, że doznał „poważnych obrażeń szyi i barku” podczas odcinka AEW Dynamite 10 maja 2023 roku w Detroit, kiedy to Moxley miał rzekomo popchnąć go na ziemię, sięgając po śrubokręt w trakcie brutalnego pojedynku w stalowej klatce z Kennym Omegą. Według Dispensy pchnięcie było całkowicie nieplanowane i doprowadziło do obrażeń tak poważnych, że konieczna była operacja stabilizacji kręgów szyjnych.






















Dispensa, który nie pracuje dla AEW od końca 2024 roku, domaga się odszkodowania w wysokości ponad 25 000 dolarów. Za obrażenia, które jak twierdzi jego zespół prawny są „bezpośrednim wynikiem działań zawodnika oraz firmy, dla której pracował”.

Pozew zarzuca również AEW brak kontroli nad swoimi zawodnikami i odnosi się do rzekomej „udokumentowanej historii nieprzewidywalnego zachowania” Moxleya. Jednak źródła wewnątrz AEW, bliskie Moxleyowi, stanowczo temu zaprzeczają. Twierdząc, że cieszy się on szacunkiem na zapleczu i uważany jest za „lidera szatni”.

Przeniesienie sprawy do sądu federalnego oznacza, że cała sytuacja daleka jest od zakończenia. Może się teraz toczyć na znacznie większej i bardziej skomplikowanej arenie prawnej.


Obserwuj nas na: twitter.com/MyWrestling2015
Śledź nas na: facebook.com/mywrestlingpl