Podczas weekendu WrestleManii na zapleczu WWE zawrzało. Incydenty z udziałem fanów w hotelach wywołały wściekłość zawodników. Wielu z nich uznało poziom ochrony za skandaliczny, a momentami wręcz nieistniejący.
Portal Fightful Select donosi, że hotelowe interakcje zdominowały wewnętrzne rozmowy. Wrestlerzy i personel bali się o swoje bezpieczeństwo i prywatność. Łowcy autografów oraz natarczywi fani przez cały weekend oblegali części wspólne budynków. Dosadna reakcja kilku gwiazd błyskawicznie obiegła szatnię.
Jaka ochrona?
To pytanie zjednoczyło obie szatnie. Zawodnicy uważają, że WWE i TKO muszą zapewniać dedykowaną ochronę na miejscu podczas wielkich wydarzeń, zwłaszcza gdy cały roster śpi w jednym miejscu. Choć federacja organizuje noclegi, część wrestlerów szukała ich na własną rękę. Mimo problemów z transportem, zyskali dzięki temu spokój i prywatność.
Napiętą atmosferę potwierdzają konkretne incydenty. CM Punk wytrącił fanowi telefon, gdy ten podszedł zbyt blisko Bayley i AJ Lee. Damian Priest interweniował, gdy natręt naruszał przestrzeń osobistą jednej z zawodniczek. Z kolei Booker T padł ofiarą obrzydliwego naruszenia prywatności, fan nagrał go w hotelowej łazience.
Problemy mieli też inni. Seth Rollins musiał potrącić fana blokującego mu drogę, gdy wychodził z pokoju z Becky Lynch. Z natrętami mierzył się również Sean Waltman. Weterani wskazują na manipulacje, które stają się normą:
Wielu fanów wykorzystuje swoje dzieci, żeby zmusić nas do podpisywania rzeczy. Jeśli tego nie zrobimy, wpychają nam telefony w twarz i próbują wzbudzić w nas poczucie winy
Inna gwiazda WWE patrzy na sprawę chłodno. Według niej tłumy to nieodłączna część tego biznesu:
To WrestleMania, w mieście są tysiące fanów wrestlingu, czego ludzie się spodziewali?
Pracownicy federacji również tracili cierpliwość. Jeden z nich skomentował sytuację z wisielczym humorem:
Uważam, że powinniśmy mieć prawo wymierzyć jeden Superkick dziennie jakiemuś irytującemu fanowi
Jedna z czołowych zawodniczek winą obarcza złe planowanie oraz specyfikę Las Vegas. Miasto to wyjątkowo utrudniało kontrolę nad tłumem:
To Vegas, mieliśmy prze***ane od samego początku. WWE nigdy nie planuje solidnej ochrony z wyprzedzeniem. Wygląda to tak, jakby czekali, aż coś się sypnie, a dopiero potem próbują naprawiać szkody lub zwiększają liczbę strażników. Doceniamy nasze osobiste zespoły ochrony, robiły, co mogły, ale ochrona hotelowa była zbyt zajęta problemami, które i tak są normą w Las Vegas
Mimo tych zdarzeń źródła w federacji nie spodziewają się pozwów sądowych. Na zapleczu dominuje jednak przekonanie, że WWE i TKO muszą zainwestować w bezpieczeństwo. Przy tak masowych imprezach ochrona musi być priorytetem.
Miłośnik wrestlingu oraz gier komputerowych. Swoją przygodę z wrestlingiem rozpocząłem przypadkiem podczas oglądania gal na Extreme Sports Channel. W późniejszych lata gracz na wielu e-federacjach, a także założyciel kilku z nich . Chociaż ma imię Bartek ze względu na pseudonim Ryse często nazywany Ryśkiem. Śledzi głownie WWE oraz PSW, oprócz tego aktywny gracz EA FC, LOL oraz FM’a. Miłośnik składania klocków lego, pokemonów, uniwersum Marvela oraz Dragon Ball. Od wielu lat kibic FC Barcelony. Hobbystycznie zajmuje się projektowaniem grafiki komputerowej, graniem na instrumentach klawiszowych oraz byciem DJ’em.

