WWE Superstars – 18/11/2016 – Raport

Już jutro Surviror Series PPV! Zanim jednak zobaczymy to PPV pora na nowy odcinek WWE Superstars.
Show nagrane z KeyBank Center – Buffalo, New York komentują Corey Graves, a wraz z nim Tom Phillips. Rozpoczynamy walką Titus O’Neil vs Curtis Axel

Walka numer 1: Titus O’Neil vs Curtis Axel
Wyrównany początek, ponieważ zwarcie przeniosło się do narożnika. Po oddzieleniu zawodników przez sędziego zawodnicy znowu przeszli w zwarcie, które po kilku sekundach zmieniło się w Running Dropkick od Curtisa. Na raty przeprowadzona seria ciosów, która została przerwana poprzez Right Hand Punch od Titusa, który zaciągnął rywala do narożnika, gdzie tłukł go bezlitośnie. Curtis jednak znikąd kontruje kopniakiem, który zamierza poprawić poprzez Crossbody z 2 liny, ale zostaje przechwycone, i przemienione przez O’Neila na Backbreaker + Poweslam – 2 Count. Pora na pierwszą dzisiaj dźwignię. Co prawda Axel się wydostał, jednak szybko został spacyfikowany Body Slamem. Titus kontynuuje swoją dominację nad Byłym mistrzem Interkontynentalnym, który po wielu atakach kontruje próbę Body Avalanche poprzez Big Boot. Po chwili poprawka, jednak z wystawieniem obu nóg. Po chwili odpoczynku lepiej zaczyna Axel, który odpowiada ciosami, wymierzając także Running Low Dropkick w kolano oponenta, dodatkowo też wykonując Running Low Kick w twarz, a na koniec Running Neck Snap. Młody Mr. Perfect sygnalizuje wykonanie Perfect-Plex, ale jego plany niweczy Titus, który wynosi rywala pod Powerslam. Także i te planyu spełzły na niczym, ponieważ Curtis przeskakuje za plecy rywala, stamtąd aplikując Chop Block w lewe kolano, po chwili dodając Running Knee w twarz – 1..2.. Kick out!
Curtis wychodzi z zamiarem Corner Splasha, ale trafia w pusty narożnik, na co szybko Titus odpowiada swoim finisherem Clash of the Titus! – 1..2..3! Pinfall!!!
Zwycięzca via Pinfall: Titus O’Neil – 5:30. Widowisko nie porwało. Przeciętna walka na Superstars. Ocena: 3/10 

W dzisiejszej walce wieczoru Darren Young podejmie Jindera Mahala.
Pasmo powtórkowe z całego tygodnia (które trwało prawie pół godziny)

Main Event: Darren Young (w/ Bob Backlund) vs Jinder “Shanti” Mahal
Jinder uciekał przed rywalem, ale gdy wreszcie dołączył “na stałe”do walki, to jednak został zdominowany przez rywala. Darren tak się rozpędził że wykonał Shoulderblock, po którym szybko zapiął Side Headlock którego długo nie puścił. Gdy jednak już go puścił szybko zaskoczył oponenta Jumping Forearmem. Do tego Neckbreaker, a dodatkowo Seated Senton – 2 Count. Nie udała się próba Back Suplexu na krawędź ringu, ale nie udało się także Mahalowi pchnąć rywala w stalowy słup podtrzymujący ring, lecz Jinderowi za to udało się wykonać Big Boot, op którym Darren upada pod barykadami.
Jedziemy na reklamy

Po reklamach w przewadze Hindus. Darren stojący na krawędzi ringu próbował kontratakować, jednak wchodząc do ringu trafił na kopniaka, oraz serię ciosów w narożniku. Short Arm Clothesline od Mahala daje 2 Count. Reverse Chinlock zapięty. Darren nieudolnie próbuje się wydostać, ponieważ wpada na Belly to Back Suplex. Jinder zamiast próbować odliczyć rywala nadal go masakruje. Double Underhook Suplex, czy jak kto woli Butterfly Suplex także nie daje zwycięstwa, gdyż liczenie kończy się na 2 Count. Kolejna dźwignia mająca na celu poddać Darrena, lecz ten zrywa chwyt. Wolność Younga nie trwała długo, gdyż trafił niemal pod kolejny Belly to Back Suplex, jednak skontrował to na Crossbody – 2 Count. D-Young trafia na Gut Kick, jednak kontruje Body Slam przeskakując za plecy rywala, co w dalszej kolejności skutkuje Rolling Forearmem od Darrena. Po złapaniu oddechu w przewadze jest Darren Young, który po wymierzeniu dwóch Overhead Belly to Belly Suplexów dodał Back Suplex na krawędzi ringu. W ringu odlicza – 1..2.. Kick out! Mr. No days off kontynuuje atak już po chwili, idąc od razu po swój finisher Gut Check, jednakże Mahal stopuje jego zapału pchnięciem oponenta na liny, co w dalszej kolejności skutkuje wykonaniem Arm-Trap Neckbreaker – 1..2..3!!!!
Zwycięzca via Pinfall: Jinder Mahal – 7:30 (Pokazane) Jinder wygrywa po raz pierwszy od 12 Września. Pokonał wtedy Jacka Swaggera podczas Monday Night RAW. To tak nawiasem mówiąc. Co do samej walki to wyszło jak to często bywa – do reklamy dobrze, ale już po niej obrót o 180 stopni, co w efekcie mierny efekt. Oceną na dzisiaj jest: 4/10

Miłego weekendu i przyszłego tygodnia 🙂