Tay Conti dezaktywowała konto na Twitterze, Serena Deeb o CM Punku: To mistrz storytellingu!

» Dzisiaj w nocy zawodniczka AEW, Tay Conti, zdezaktywowała swoje konto na Twitterze z powodu ataku ze strony ludzi, którzy winili ją za rozpad związku Sammy’ego Guevary i jego narzeczonej Pam. Taynara została niesłusznie oskarżona, a “fani” dali o sobie znać również na jej Instagramie, gdzie wyłączyła możliwość komentowania postów. Po raz kolejny widzimy, że w społeczności wrestlingowej jest sporo toksyczności, a na Twitterze jest to widoczne jeszcze bardziej.

Sammy Guevara odniósł się do całej sytuacji na Twitterze:

Nie trzeba tego mówić… ale zakończenie mojego związku z Pam nie miało nic wspólnego z nikim innym. Pam i ja zerwaliśmy w październiku i właśnie teraz poczuliśmy, że nadszedł czas, aby ogłosić to publicznie. Więc proszę przestań wytykać palcami i szukać kogoś, kogo można obwiniać.

» Serena Deeb w wywiadzie dla Nicka Hausmana z Wrestling Inc. mówiła o swoich relacjach z CM Punkiem: 

“Wiedziałem, że zadasz mi to pytanie. To jest niesamowite. Kocham to. Wiesz, mamy świetną relację. Przez lata pracowało nam się razem naprawdę bardzo dobrze. Spotkałem Punka w, chcę powiedzieć, 2005 roku w OVW, kiedy po raz pierwszy się tam zgłosił, a Paul Heyman rezerwował mu występ. Punk był jego facetem, a Punk był siłą napędową, która doprowadziła mnie do występów w federacji Shimmer”.

“Od Shimmer, który zaprowadził mnie aż do Ring of Honor, a potem do WWE. Więc Punk naprawdę mnie poprowadził, wsparł i pomógł dostać się do wszystkich tych miejsc przed WWE. Potem oczywiście było jeszcze The Straight Edge Society. Myślę, że ponieważ mieliśmy ten wspaniały związek, tę przyjaźń i ten fundament, mieliśmy także chemię, co przełożyło się na ekran TV. Ciągle jestem oznaczana w mediach społecznościowych, a ludzie nadal kochają Straight Edge Society, a było to ponad dekadę temu. To jest szalone. Więc uwielbiam dzielić z nim szatnię. Myślę, że jest kimś, kogo wszyscy wrestlerzy i wszystkie wrestlerki powinni prosić o opinie”.

“Proszę go, żeby oglądał moje walki. Nie zawsze ma na to szansę, ponieważ oczywiście jest często bardzo zajęty, ale wiesz, jeśli jest ktoś, do kogo chcesz się zwrócić, zwłaszcza z perspektywy opowiadania historii, koleś jest mistrzem narracji. Mam na myśli to, że “rozwala mi umysł” niektórymi pomysłami, które tworzy. Więc myślę, że jest jednym z najlepszych, którzy kiedykolwiek to robili. Mamy świetny kontakt”.