Survivor Series 2017 Zapowiedź

Iron Man kontra Kapitan Ameryka, Batman kontra Superman, Real kontra Barcelona starciu gigantów często towarzyszom wielkie emocje, nie inaczej będzie dzisiejszej nocy. Areną walk, gdzie reprezentanci RAW i SmackDown wyjdą walczyć o chwałę będzie Toyota Center w Houston. 

The Miz vs Baron Corbin 

Miz posiada pas interkontynentalny już bardzo długo, co może oznaczać, że rekord najdłuższego posiadania tego mistrzostwa zostanie pobity. No właśnie, ale czy idący an rekord Miz pokona Corbina? Jeszcze nie tak dawno byliśmy zapewniani, ze Corbin nie osiągnie nic w WWE, wielu spekulowało ze po stracie walizki MITB, czeka go szybka degradacja do jobberki… A jednak, pas USA jest świetnym rozwiązaniem żeby sprawdzić czy z tej mąki będzie chleb. Jednak w tym pojedynku upatruje zwycięstwa Miza.

TYP: The Miz (RAW 1-0 SD)

Womens 5-on-5 Traditional Survivor Series Match 

Powtórka z zeszłego roku, czyli która dywizja kobiet jest silniejsza? Myślę jednak, że ta walka pomimo obecności w niej płci pięknej, będzie typowym zapychaczem i pojedynkiem na “przerwe na siku”. Przepraszam drogie Panie, ale to nie czasy Women’s Revolution, jest lepiej ale dalej hmm… nudno? Pin zgarnie Team RAW.

TYP: Team RAW (RAW 2-0 SD)

RAW Women’s Champion Alexa Bliss vs SmackDown Women’s Champion Charlotte

 

Oddali Królowej co Królewskie. Myślę, że jest to najciekawsza możliwa kombinacja jeśli chodzi o walkę champion vs champion wśród kobiet (No może ze względu na tęsknotę za Woman’s Revolution i sentymentu do pojedynków Charlotte z Sashą bardziej bym się jarał tym pojedynkiem, ale nie można mieć wszystkiego). Tutaj upatruje pierwszy punkt dla “niebieskich”, Charlotte to marka, która pora odbudować, bo od draftu na SD jej gwiazda troszkę przybladła.

TYP: Charlotte (RAW 2-1 SD)

The Shield vs New Day

Takie pojedynki to ja rozumiem, aż szkoda, że Wyatt Family już nie istniej, taka powtórka mogłaby spokojnie sprzedać galę. Aczkolwiek New Day też jest ogromną marką i myślę ze sama walka może być najlepszą na całej gali. Zwycięzca? Nie po to “Tarcza” powróciła by przegrywać. 3 punkt dla RAW!

TYP: The Shield (RAW 3-1 SD)

RAW Tag Team Champions Sheamus & Cesaro vs SmackDown Tag Team Champions The Usos

Kolejna zmiana na “ostatnią chwilę” spowodowała że w walce champion vs champion to The Bar zmierzy się z mistrzami SmackDown. Przydałoby się wyrównać, co nie? No właśnie dlatego myślę że to The Usos wygrają i zgarną punkt dla swojego brandu. Ogólnie mam nadzieje że w tym roku WWE poprowadzi to “po równo” żeby oba brandy szły łeb w łeb a nie jak w zeszłym roku, gdzie to kobiety i tag teamy z RAW zapewniły “czerwonym” zwycięstwo.

TYP: The Usos (RAW 3-2 SD)

Men’s 5-on-5 Traditional Survivor Series Match 

*pogwizduje* No no, ale składy! I to po obu stronach! Myślę że WWE naprawdę postarało się w tym roku wybierając drużyny. Mamy tu nowe, młode gwiazdy i żywe legendy! Biorąc pod uwagę ze gdzieś wyżej w typowaniu się pomyliłem (a raczej na pewno!) to zwycięzce bardzo ciężko przewidzieć. Postawię jednak na “niebieskich”, coś mi podpowiada że Shane znowu poprowadzi swój brand do zwycięstwa.

TYP: Team SmackDown (RAW 3-3 SD)

Universal Champion Brock Lesnar vs WWE Champion AJ Styles

Pozwolę sobie na chwilę offtopu: Halo? Maharadża? – Tak, śmieszy mnie trochę podejście WWE. Dali Jinderowi pas, trzymał go przez długi czas czego raczej mało kto się spodziewał, a na chwilę przed Survivor Series, traci on pas i nawet nie dostaje oficjalniej walki? Koniec offtopu. Chociaż do Jindera wrócimy, a raczej on wróci. Tak podejrzewam interwencje Maharadży w walce. Mam głównie nadzieje z tego względu że bardzo chciałbym zobaczyć wyrównany pojedynek, gdzie zwycięzca nie będzie znany praktycznie do końca walki. Walkę wygra Lesnar, jak podejrzewam przez interwencje Mahala.

TYP: Brock Lesnar (RAW 4-3 SD)