Sakura – Wywiad dla MyWrestling
https://www.facebook.com/ssakura.luchadora
Tradycja, rodzina i nieustanna walka o szacunek w świecie zdominowanym przez mężczyzn. Tak w skrócie można opisać krajobraz meksykańskiego lucha libre.
Istnieją jednak zawodniczki, które swoją ciężką pracą i niezłomnym charakterem potrafią napisać własną, unikalną historię. Naszym gościem na MyWrestling.com.pl jest niezwykle doświadczona luchadora, która od blisko dwóch dekad dumnie reprezentuje legendarne Ciudad Juárez, zamaskowana Sakura!
Zapraszamy do lektury!
Mateusz: Pochodzisz z rodziny o bogatych tradycjach lucha libre. Czy fakt, że Twój wujek (Príncipe de Oro) i Twoi bracia (La Chiquis, Jashiro) działali w wrestlingu, ułatwił Ci drogę, czy wręcz przeciwnie. Czułaś większą presję, by dorównać nazwisku?
Sakura: Moim marzeniem była gimnastyka, ale nie wyszło z powodu wysokich kosztów zajęć. Pewnego dnia, gdy towarzyszyłam moim braciom, zobaczyłam w wrestlingu coś podobnego, dlatego nigdy nie czułam presji. Patrzyłam tylko na swoje pragnienie zrealizowania celu.
Mateusz: Debiutowałaś w 2007 roku w Boże Narodzenie. Czy był to najlepszy prezent świąteczny, jaki sama sobie sprawiłaś?
Sakura: Nigdy tak o tym nie myślałam, ale dawniej w tym terminie debiutowali nowi zawodnicy, więc była to wyjątkowa data. To był dzień, na który czekali wszyscy debiutanci w tamtych czasach.
![]()
Mateusz: Trenowałaś pod okiem wielu mistrzów, takich jak Vaquero II i Cinta de Oro. Jaka jest najważniejsza lekcja, którą od nich wyciągnęłaś?
Sakura: Żeby zawsze być pokornym i uczyć się od każdego wrestlera. Nigdy nie uważać się za kogoś lepszego i zawsze dawaj z siebie wszystko na ringu, bez względu na to, czy na widowni jest 5 osób, czy pełny stadion.
Mateusz: Swój pseudonim inspirowany jest anime Sakura Card Captor. Co najbardziej zafascynowało Cię w tej postaci i jak udało Ci się przenieść jej energię do ringu?
Sakura: Bardzo utożsamiałam się z tą postacią, czułam, że to ja. Zarówno w jej normalnym życiu, jak i jako bohaterka. Ta postać była dziewczynką i ja też byłam wtedy dziewczynką. W jednym z poprzednich wywiadów pytano mnie: „Dlaczego nie Sailor Moon?”. Ponieważ ona była nastolatką, a Sakura dziewczynką, tak jak ja wtedy. Za każdym razem, gdy wchodzę do ringu, staram się być tą małą bohaterką.

Mateusz: Twoja maska ewoluowała od prostego wzoru typu „domino” do czegoś bardziej kolorowego, w czym pomógł Ci Omar Morales. Jak ważne jest dla Ciebie utrzymanie tego designu przez te wszystkie lata?
Sakura: To bardzo ważne, ponieważ maski w lucha libre są symbolem Meksyku, a dla wrestlera maska jest najważniejsza. Jest jak część ciebie, dlatego zmian w niej nie wprowadza się lekkomyślnie.

Mateusz: Wspomniałaś, że na początku Twojej kariery lokalnym zawodnikom nie podobał się pomysł oglądania kobiet w ringu. Jak udało Ci się przetrwać te trudne chwile i zdobyć ich szacunek?
Sakura: Robiąc to, czego nauczył mnie mój profesor: szanując walkę, ring, kolegów po fachu, szatnie i szanując maskę. Musieli zrozumieć, że traktuję to poważnie, a nie jako zwykłe hobby.
Mateusz: Na początku w Juárez było zaledwie kilka zawodniczek. Czy czujesz dumę, widząc, jak bardzo rozwinął się kobiecy wrestling od 2007 roku?
Sakura: Tak, to niesamowite, jak to się rozrosło. Obecnie większość z nas wyjeżdża reprezentować miasto na arenie krajowej i międzynarodowej, zdobywamy również pasy mistrzowskie w różnych miejscach.
Mateusz: Musiałaś być bardzo twarda na ringu, aby udowodnić swoją wartość w starciach z mężczyznami. Czy uważasz, że te trudne doświadczenia ukształtowały Cię jako silną zawodniczkę, którą jesteś dzisiaj?
Sakura: Tak, zdecydowanie. Fakt, że mierzyłam się z mężczyznami, wymagał ode mnie rywalizacji na ich poziomie i dawania z siebie dwa razy więcej, ze względu na siłę i umiejętności, jakie posiadają będąc facetami.
Mateusz: Masz na koncie rywalizacje z takimi zawodniczkami jak Oyuky, Estrella Diabólica i Black Widow. Którą z tych walk postrzegasz jako najbardziej wymagającą pod kątem fizycznym?
Sakura: Oyuky była moją pierwszą rywalką. Trenował nas ten sam profesor, więc rywalizowałyśmy o to, która z nas jest lepsza. Jednak to Black Widow (Persephone) była większym wyzwaniem, ponieważ prezentowała inny styl, co zmusiło mnie do jeszcze lepszego przygotowania się.

Mateusz: Czy jest jakaś zawodniczka, z którą jeszcze się nie mierzyłaś, a znajduje się na Twojej liście „wymarzonych walk”?
Sakura: Nie ma nikogo takiego, z kim bardzo chciałabym się zmierzyć. Walczyłam z najlepszymi obecnymi wrestlerkami oraz z legendami. Jeśli chodzi o legendy to chciałabym jednak stanąć w czasach ich świetności, ponieważ większość z tych kobiet, z którymi walczyłam, zbliżała się do emerytury.
Mateusz: Jesteś głęboko związana z Ciudad Juárez. Co sprawia, że tamtejsza publiczność jest tak wyjątkowa dla wrestlerów?
Sakura: Kibice w Juárez są wielkimi pasjonatami i bardzo wspierają lucha libre. Temu nikt nie może zaprzeczyć. Ponadto ludzie mocno wspierają lokalnych zawodników i motywują ich do tego, aby jeździli reprezentować miasto na całym świecie.

Mateusz: Walczysz już prawie 20 lat. Skąd czerpiesz motywację do utrzymywania tak wysokiego poziomu po tak długim czasie?
Sakura: Do dzisiaj jest to moja pasja, a wsparcie mojej rodziny ogromnie mnie motywuje. Trenuję i staram się dbać o formę, aby w każdej walce pokazywać to, co we mnie najlepsze.
Mateusz: Jaką radę dałabyś młodej dziewczynie z Ciudad Juárez, która chce zacząć trenować Lucha Libre, ale boi się wejść do tego świata zdominowanego przez mężczyzn?
Sakura: Jeśli to jest jej marzenie i pasja, może to osiągnąć, mając świetnego profesora. Przede wszystkim otrzyma wsparcie od wszystkich wrestlerek, dzięki czemu będzie mogła się rozwijać. Bo jeśli my, kobiety, nie będziemy sobie pomagać nawzajem, to kto to zrobi?
Mateusz: Nadal jesteś fanką anime? Czy zdarza Ci się włączać elementy japońskiej popkultury do swoich strojów ringowych?
Sakura: Tak, jestem fanką. Próbowałam to robić, ale niezbyt często. Od czasu do czasu pojawi się u mnie jakaś peleryna czy małe odniesienie. Robię to jednak częściej na konwentach i wydarzeniach związanych z anime.
Mateusz: Czy masz jakieś przesłanie dla młodszych zawodników, swoich fanów oraz czytelników MyWrestling?
Sakura: Nigdy nie przestawajcie walczyć o swoje marzenia. Przygotowujcie się i trenujcie, bo choćby droga wydawała się nie wiadomo jak trudna, na koniec czeka was wspaniała nagroda. Będą wzloty i upadki, ale najważniejsze to zawsze iść naprzód. Fanom bardzo dziękuję za wsparcie i śledzenie mojej kariery, dziękuję za wszystkie dowody sympatii.
Mateusz: Dziękuję za poświęcenie czasu i udzielenie wywiadu dla MyWrestling. Życzę powodzenia w karierze oraz w życiu prywatnym.
Sakura: Bardzo dziękuję i wzajemnie. Dziękuję, że zainteresowaliście się moją osobą.
Spanish Version
Mateusz: Vienes de una familia con una rica tradición en la lucha libre. ¿El hecho de que tu tío (Príncipe de Oro) y tus hermanos (La Chiquis, Jashiro) estuvieran en el ring te facilitó el camino, o sentiste más presión por estar a la altura del apellido?
Sakura: Yo tuve el sueño de ser gimnasta y no se me dió por el alto costo de las clases y un día acompañando a mis hermanos ví en la lucha algo parecido por lo cual nunca me sentí presionada. Solo miraba mi deseo de cumplir mi meta.
Mateusz: Tu debut fue el día de Navidad de 2007. ¿Dirías que fue el mejor regalo de Navidad que te has hecho? época.
Sakura: Nunca lo había pensado así, pero antes en esa fecha debutaban los nuevos y pues era una fecha especial. Era la fecha que esperaban los debutantes de aquella epoca.
Mateusz: Entrenaste con muchos maestros como Vaquero II y Cinta de Oro. ¿Cuál es la lección más importante que aprendiste de ellos?
Sakura: Siempre ser humilde y que aprendes de cualquier luchador, nunca ser mas que nadie y siempre dar todo en el ring aun así sean 5 personas en el público o un estadio lleno.
Mateusz: Tu nombre artístico se inspiró en el anime Sakura Card Captor. ¿Qué fue lo que más te fascinó de ese personaje y cómo lograste transmitir su energía en el ring?
Sakura: Me identificaba mucho con el personaje siento que era yo, tanto como en su vida normal como en una heroína. Era una niña el personaje y yo era una niña, por qué me han dicho en una anterior entrevista y porque no salilor moon?? Porque ella era adolescente y Sakura una niña como yo lo era entonces. Y trato de ser esa niña héroe cada vez que subo al ring.
Mateusz: Tu máscara evolucionó de un simple diseño de „dominó” a algo más colorido con la ayuda de Omar Morales. ¿Qué tan importante es para ti mantener ese diseño a lo largo de todos estos años?
Sakura: Es muy importante porque las mascaras de la lucha libre es algo de México y para un. Luchador es lo más importante, es como una. parte de ti y por eso no se toma tan a la ligera hacerle un cambio.
Mateusz: Mencionaste que al principio de tu carrera, a los luchadores locales no les gustaba la idea de ver mujeres en el ring. ¿Cómo lograste sobrevivir a esos tiempos difíciles y ganarte su respeto?
Sakura: Haciendo lo que mi profe me enseñó tenerle respeto a la lucha, al ring, a los compañeros, a los vestidores y respetar la mascara. Que comprendieran que yo lo tomaba enserio y no era solo un pasatiempo.
Mateusz: Al principio, solo había unas pocas luchadoras en Juárez. ¿Te sientes orgullosa al ver cuánto ha crecido la lucha libre femenina desde 2007?
Sakura: Si es increíble lo que ah crecido, actualmente la mayoría sale a representar a la ciudad nacional e internacional y hemos ganado campeonatos en diferentes partes.
Mateusz: Tuviste que ser muy „rígida” en el ring para demostrar tu valía frente a los luchadores masculinos. ¿Crees que esas duras experiencias te moldearon hasta convertirte en la fuerte competidora que eres hoy?
Sakura: Si totalmente porque el hecho de enfrentar hombres me exigía a mi misma a competirles esforzarme el doble por la fuerza y habilidad que tienen por ser hombres
Mateusz: Has tenido rivalidades notables con luchadores como Oyuky, Estrella Diabólica y Black Widow. ¿Cuál de estas rivalidades recuerdas como la más exigente físicamente?
Sakura: Con oyuki fue mi primer rival, entrenadas por el mismo profe y competimos por ser la mejor pero Black Widow (persefone) fue más exigencia porque era otro estilo y me exigió a prepararme de mejor forma.
Mateusz: ¿Hay algún luchador al que aún no te hayas enfrentado que esté en tu lista de „lucha soñada”?
Sakura: No hay nadie a quien yo quiera enfrentar, me eh enfrentado a las mejores actuales y leyendas en todo caso me hubiera gustado luchar en sus mejores tiempos a las leyendas, porque la mayoría cuando luche con ellas ya estaban en sus últimas luchas
Mateusz: Estás profundamente conectada con Ciudad Juárez. ¿Qué hace que el público local sea tan especial para los luchadores?
Sakura: La afición de juarez es apasionada y apoyan mucho la lucha es algo que nadie puede discutir y además la gente apoya mucho a los luchadores locales y los animan a salir a representar a la ciudad.
Mateusz: Llevas casi 20 años luchando. ¿De dónde sacas la motivación para mantener un nivel tan alto después de tanto tiempo?
Sakura: Hasta la fecha esto me apasiona y el hecho de tener el apoyo de mi familia me motiva mucho, entreno y trato de mantenerme en forma para seguir demostrando lo mejor de mi en cada lucha
Mateusz: ¿Qué consejo le darías a una joven de Ciudad Juárez que quiere empezar a entrenar en Lucha Libre pero le da miedo entrar en este mundo dominado por hombres?
Sakura: Que si es su deseo y le apasiona puede lograrlo teniendo un gran profesor y sobretodo tendrá el apoyo de todas las luchadoras para que pueda crecer. Porque si no nos ayudamos entre nosotras quien lo hará
Mateusz: ¿Sigues siendo fan del anime? ¿Incorporas alguna vez elementos de la cultura pop japonesa a tu vestuario?
Sakura: Si soy fan lo eh intentado pero no muy seguido debes en cuando una capa, una pequeña referencia. pero eso lo hago más en eventos de anime
Mateusz: ¿Tienes algún mensaje para los luchadores más jóvenes, sus fans y los lectores de MyWrestling?
Sakura: Nunca dejen de luchar por su sueño, prepárense y entrenen porque por más difícil que parezca el camino, al final tendrán una gran recompensa. Habrá altas y bajas pero lo importante es siempre salir adelante. A los fans muchas gracias a todos por apoyarme y seguir mi carrera, gracias por las muestras de cariño.
Mateusz: Gracias por tu tiempo y por la entrevista con MyWrestling. Te deseo mucha suerte en tu carrera y en tu vida personal.
Sakura: Muchas gracias e igualmente, gracias por tomarme en cuenta.
Jeden z głównych założycieli portalu MyWrestling. Wrestlingiem interesuje się od 2007 roku. Ogląda różne federacje, bo jak to się mówi, dobry wrestling można znaleźć wszędzie. W przeszłości prowadził stronę Tight Wrestling, a poza wrestlingiem interesuje się piłką nożną, muzyką oraz informatyką.
