Ronda Rousey: „Jedną z rzeczy, które naprawdę uwielbiam w AEW, jest to, że nie obowiązuje tam cenzura jak w WWE”
Fot. AEW
Ronda Rousey komentuje swój niedawny występ w All Elite Wrestling, zaznaczając, że uwielbia fakt, iż AEW nie trzyma się restrykcyjnej kategorii wiekowej PG, tak jak robi to WWE.
Podczas gali AEW Revolution, po walce „Timeless” Toni Storm z Mariną Shafir, Rousey zaliczyła niespodziewany debiut, stając twarzą w twarz ze Storm.
W nowym wywiadzie dla portalu Complex, Ronda opowiedziała o swoim pojawieniu się w AEW, podkreślając, jak bardzo ceni sobie brak ograniczeń PG w tej federacji.
„To było z mojej strony nieco zadziorne, ale to był po prostu taki niesamowity zbieg okoliczności. Marina Shafir jest moją najlepszą przyjaciółką. Dorastałyśmy razem, trenując judo, odkąd byłyśmy dzieciakami. Po prostu ją zapytałam: „Hej, czy AEW organizuje gale tym w mieście, kiedy będę promować moją walkę? Bo bardzo chciałabym odbyć występ, albo coś w tym stylu i ci pomóc.
Więc to był naprawdę szczęśliwy traf, że to wszystko się tak ułożyło. To była jej pierwsza w historii walka na gali pay-per-view i bardzo się cieszę, że mogłam tam z nią być. A jedna rzecz, którą naprawdę kocham w AEW, to fakt, że nie jest to produkt PG, jak WWE. Mogę tam wejść, pokazać wszystkim środkowy palec, wyjść, pośmiać się z moją najlepszą przyjaciółką i świetnie się bawić. Nie czułam się tak ocenzurowana, jak wcześniej. Więc tak, to był naprawdę udany czas”.
Z MyWrestling związany od 2017 roku. Uwielbia japońskie puroresu, szczególnie federacje STARDOM i NJPW. Jego ulubione gwiazdy wrestlingu to: Kenny Omega, AJ Styles, Bryan Danielson, Mercedes Mone, Hana Kimura, Giulia i Toni Storm. Poza wrestlingiem, kibic Liverpoolu FC i fan piosenkarki sanah.
