Roman Reigns wybrał swojego rywala na WrestleManię 42
wwe.com
W sobotę Roman Reigns powrócił do WWE i wygrał Royal Rumble, eliminując GUNTHERA, który wcześniej tej samej nocy zakończył karierę AJ Stylesa. W poniedziałek Reigns pojawił się na Monday Night Raw w Filadelfii. Wspomniał o swoim ostatnim zwycięstwie w tym mieście i o tym, że spotkało się ono z zupełnie inną reakcją publiczności.
Gdy zastanawiał się, czy wybrać CM Punka czy Drew McIntyre’a, na swojego rywala, do ringu wyszedł Punk. Zignorował Reignsa i zwrócił się do Finna Bálora. Reignsowi się to nie spodobało. Punk dał mu do zrozumienia, że Raw to jego show i to on rozdaje karty. Powiedział Reignsowi, że McIntyre byłby łatwiejszym przeciwnikiem. Gdy Reigns przypomniał, że przez trzy lata pokonywał Szkota, Punk odpowiedział, że było to możliwe tylko dzięki pomocy jego rodziny. Reigns odparł, że to on i jego rodzina są powodem, dla którego Punk w ogóle miał do czego wracać.
Punk kontynuował, mówiąc, że Reigns idzie w jego ślady, ponieważ to on trzymał tytuł przez 434 dni, mając u boku Paula Heymana, i że fakt, iż Reigns dzierżył pas dłużej, nie oznacza, że zrobił to lepiej. Kiedy Punk stwierdził, że wybiera walki na arenie krajowej i międzynarodowej, Reigns powiedział, że robi to tylko dlatego, by nadrobić stracony czas po dziesięcioletniej przerwie. „OTC” dodał, że od Punka nauczył się tylko tego, czego nie robić. Powiedział też, że gdy Punk chciał wrócić, WWE zapytało go o zdanie i że to właśnie dzięki niemu Punk w ogóle jest z powrotem. Reigns zakończył słowami:
Mógłbym wybrać ciebie, bo jesteś największą dostępną gwiazdą. Mógłbym wybrać ciebie, bo jesteś na Netfliksie. Ale nie, wybieram ciebie, bo cię nienawidzę. Zawsze cię nienawidziłem. A WrestleMania będzie najlepszym dniem mojego życia, bo w walce wieczoru uznasz mnie.
