Reakcje na zwolnienia w NXT – Znamy ich powód i inne szczegóły

0
dexter-lumis-2

Jak informowaliśmy wczoraj, WWE zwolniło dziesięciu zawodników znanych głównie z NXT. Wśród nich znaleźli się m.in. Dexter Lumis, Malcolm Bivens, Dakota Kai oraz Harland. Tradycyjnie już, zwolnienia wywołały niemałe poruszenie w mediach społecznościowych. Na Twitterze możemy przeczytać komentarze niektórych osób z branży.

Znamy już także kilka szczegółów dotyczących niedawnych zwolnień. Według Fightful Select, szef WWE do spraw kontaktu z gwiazdami, John Laurinaitis wysyłał e-maile, które zaczynały się od popularnej frazy: „Z powodu cięć budżetowych”.

Wszystkie zwolnione osoby zostały objęte 30-dniową klauzulą zakazującą występów w innych federacjach. Oficjalnie staną się wolnymi agentami w niedzielę, 29 maja.

Ponoć jeden z urzędników NXT nie był zadowolony z tej sytuacji, ponieważ scenarzyści nie zostali wcześniej powiadomieni o planowanych zwolnieniach.

Pożegnanie się z Harlandem może być największym szokiem wśród ostatnich zwolnień, gdyż został on zakontraktowany w zeszłym roku i wchodził do federacji jako następca Brocka Lesnara. A przynajmniej, był do niego przez wielu porównywany. Słowa uznania w jego kierunku składał chociażby sam Paul Heyman. Jak się jednak okazuje, w ringu nie był wcale już taki dobry. Według plotek, trenerzy NXT zdawali sobie sprawę z tego, że Harland nie robił wystarczająco dużo postępów w ringu.

Jeśli chodzi o odejście Bivensa, ten już wcześniej dał WWE do zrozumienia, że nie chce przedłużać kontraktu. Gdy, w lutym zaoferowano mu nową umowę, Bivens odrzucił ją i oznajmił, że nie zostanie w federacji.

Podobna sytuacja miała miejsce w przypadku Dakoty Kai, która również nie była mocno zainteresowana przedłużaniem kontraktu z WWE.


 Obserwuj nas na: twitter.com/MyWrestling2015
 Śledź nas na: facebook.com/mywrestlingpl