Prawdziwy powód odejścia Road Dogga z WWE. „Bałem się bezrobocia! Jestem uzależniony od nark**** i niepijącym alkoholikiem”

0
Road_Dogg_bio

W trakcie najnowszego odcinka podcastu „Busted Open Radio”, Brian „The Road Dogg” James wypowiedział się na temat odejścia z federacji WWE.

Legendarny pro-wrestler, producent oraz booker w trakcie niespełna godzinnej rozmowy ujawnił, że wrestling nie sprawia mu satysfakcji.

„Wciąż kocham wrestling i chcę się nim zajmować. Ale chcę to robić dla kogoś, kto tego ode mnie oczekuje i potrzebuje. A czułem, że WWE już ani tego nie chce, ani mnie nie potrzebuje. Wiecie, o co chodzi? Wszystko u nich działało jak w zegarku, zarabiali krocie, bili kolejne rekordy i stale je poprawiali. Pojawiło się samozadowolenie. Czułem, że nie zarabiam na te pieniądze. Dostawałem czek, ale miałem poczucie, że na niego nie zapracowałem. Poza tym, zupełnie nie sprawiało mi to już frajdy.




Przestałem się tym bawić. Praca stała się tak ciężka, że zabiła całą radość. Szczerze mówiąc, zostałem tam dłużej niż chciałem tylko i wyłącznie ze strachu przed bezrobociem. Nie potrafiłem mądrze zarządzać finansami. Jestem uzależniony od narkotyków i jestem niepijącym alkoholikiem. Nigdy dobrze nie dbałem o pieniądze. Ten strach przed nieznanym trzymał mnie w firmie przez bardzo długi czas. Pamiętam, że miałem właśnie wejść na ważne spotkanie, kiedy moja żona powiedziała mi przez telefon: 'Przecież żyłam z tobą nawet w namiocie’. Odpowiedziałem jej: 'W takim razie natychmiast wracam do domu’. Skoro potrafiła żyć ze mną w namiocie, to nie musiałem się aż tak zabijać, żeby tylko spłacić kredyt hipoteczny”.

A wy od jak dawna śledzicie, oglądacie wrestling?