Goldberg powrócił na RAW – Pojedynek z GUNTHEREM i wiele więcej

0
gunther

Podczas odcinka WWE RAW z 16 czerwca, który odbył się w Resch Center w Green Bay (Wisconsin), doszło do wielkiego wydarzenia.

Goldberg niespodziewanie pojawił się na żywo, przerywając występ nowego mistrza świata, GUNTHERA i oficjalnie ogłosił swój ostatni mecz w karierze. Starcie odbędzie się 12 lipca podczas Saturday Night’s Main Event w jego rodzinnym mieście, Atlancie w stanie Georgia.

GUNTHER, świeżo po zdobyciu mistrzostwa w pojedynku z Jeyem Uso, celebrował swój triumf efektownym pokazem fajerwerków i wygłosił pewną siebie przemowę.

„Jey Uso był lepszy… ale tylko tej jednej nocy. Każdej innej — jestem nie do ruszenia” — mówił z przekonaniem. Publiczność jednak miała inne zdanie — zaczęła skandować „Goldberg!”, co wyraźnie wytrąciło GUNTHERA z równowagi. Wypalił, że ma już dość Goldberga i zaczął go ostro krytykować… ale wtedy wydarzyło się coś nieoczekiwanego.

Na arenie ponownie rozbłysły fajerwerki, a z głośników rozbrzmiała znajoma muzyka. Goldberg wkroczył do ringu wśród ogłuszającego aplauzu.

„Jestem tu, bo to twój moment” — zaczął spokojnie, zanim przeszedł do sedna. Przypomniał GUNTHEROWI ich poprzednie starcie w Atlancie i rzucił mu wyzwanie.

„Zacząłeś coś ze mną w Atlancie… i tam to zakończymy. GUNTHER — jesteś następny.”






















Segment był transmitowany na żywo także w serwisie Netflix, co uczyniło go wielkim wydarzeniem streamingowym.

Powrót Goldberga nastąpił niedługo po jego szczerej wypowiedzi w podcaście CarCast, gdzie ujawnił kulisy przygotowań do swojej ostatniej walki.

Kontuzja Liv Morgan wprowadza duże zamieszanie w planach WWE

„Znam datę swojego pożegnalnego meczu. Nikt inny jej nie zna… Parę razy w ostatnich trzech miesiącach zrobiłem sobie krzywdę. Ale się cofnąłem.” — mówił, dodając, że przygotowania są wyjątkowo trudne, ponieważ sam nałożył na siebie bardzo wysokie wymagania.

Goldberg ujawnił także, że korzysta z treningu Muay Thai, aby wrócić do formy. Natomiast intensywność przygotowań odbija się na jego zdrowiu.

„Potem idziesz na salę Muay Thai, uderzasz w tarcze i próbujesz nie przesadzić, a i tak rozwalasz bark, biceps i zrywasz dwugłowy przez jeden wysoki kopniak.”

Mimo przeciwności, Goldberg jest w pełni zmotywowany.

„Nie pojawiam się tylko po to, żeby się pojawić. Muszę być sobą.”

Starcie z GUNTHEREM odbędzie się w mieście, z którym WWE Hall of Famer jest najmocniej związany. Emocje i stawka są ogromne: pożegnanie legendy kontra szczytowa forma nowego mistrza. To może być jedno z najbardziej pamiętnych wydarzeń w historii WWE.


Obserwuj nas na: twitter.com/MyWrestling2015
Śledź nas na: facebook.com/mywrestlingpl