Grayson Waller zdradził kulisy jednego z najbardziej pamiętnych wieczorów w szatni WWE. Wszystko wydarzyło się podczas styczniowego odcinka RAW w Belfaście.
WWE gościło w SSE Arena 19 stycznia, a Balor tego wieczoru walczył z CM Punkiem o Mistrzostwo Świata Wagi Ciężkiej. Zanim jednak rozległ się dzwonek, Finn Balor zadbał o swoich kolegów w wyjątkowy sposób.
Waller opowiedział o tym w podcaście „Shot of Brandi with Brandi Rhodes”. Przyznał, że raczej nie przepada za ciemnym piwem — ale tym razem zrobił wyjątek.
„Niedawno byliśmy w Belfaście na RAW-ie. Finn Balor — świetny ziomek — zorganizował nam beczułkę Guinnessa do szatni. Stała fizycznie w szatni, z kranem. To najlepsza szatnia, w jakiej byłem w życiu. Siedzieliśmy i oglądaliśmy main event między nim a Punkiem, popijając Guinnessa, zanim Finn wrócił. Szacun dla Finna Balora. Dzięki za darmowe piwo, stary”
— powiedział Waller.
Niestety, sam Finn Balor nie miał powodów do świętowania. W walce wieczoru przegrał z CM Punkiem.
Aktualnie Waller współpracuje na RAW-ie z Kofi Kingstonem, natomiast Balor działa solo po rozstaniu z Judgment Day.

