MJF opowiedział o swoim pierwszym spotkaniu z Codym Rhodesem

0
aew-revolution-mjf-cody

aew.com

MJF wspomina swoje pierwsze spotkanie z Codym Rhodesem. Historia między Friedmanem a Rhodesem jest długa, ale jak się okazuje, ich pierwszą interakcją była kłótnia o siostrę Ethana Page’a.

W niedawnym odcinku podcastu „Shut Up And Wrestle” – MJF powiedział, że Rhodes wmówił Ethanowi Page’owi, iż ten podrywa jego siostrę.

„Gdy pierwszy raz spotkałem Cody’ego Rhodesa, było to w federacji Alpha-1 w Kanadzie. Powiedział promotorowi, którym mógł być, ale nie musiał Ethan Page, że podrywam jego siostrę. Przyznaję, byłbym do tego zdolny, ale akurat wtedy tego nie robiłem. Chodziło o siostrę Ethana Page’a.

Po rozmowie z Codym, MJF postanowił udać się prosto do Ethana Page’a.

„Ethan Page podchodzi do mnie i mówi: „Hej stary, czy ty serio przystawiasz się do mojej siostry?”. Odpowiedziałem: „Bracie, gdybym to robił, to byś wiedział, bo już byłaby moją dziewczyną”. Potem trochę się spięliśmy, a ja po prostu zapytałem: „Kto ci to powiedział?”, a on na to: „Cody mi tak powiedział”. Miałem dwie opcje. Mogłem to po prostu przełknąć, co zrobiłoby 99,9% zawodników na moim miejscu w tamtym momencie – mając 19 lat i będąc nikim. Albo mogłem skonfrontować się z facetem, który zarówno wtedy, jak i teraz, był wielką szychą w tym biznesie”.

Friedman opisał szczegółowo swoją interakcję z Rhodesem.

„Ponieważ nie jestem do końca normalny, wybrałem tę drugą opcję. Wszedłem do jego szatni – miał w tym miejscu własną szatnię. Nie zapukałem do drzwi, po prostu je otworzyłem i powiedziałem: „Hej”. Spojrzał na mnie z niedowierzaniem. Mówię: „Dlaczego, do diabła, powiedziałeś bookerowi, że próbuję poderwać jego siostrę?”. On na to: „Nie wiem, o czym mówisz”. Odparłem: „Stary, proszę cię, nie zmuszaj mnie, żebym przyprowadził tu Ethana, on to potwierdzi”. Zaczął się śmiać i pyta: „Kim ty w ogóle jesteś?”.

Potem zaczęliśmy luźno rozmawiać. Od tamtego momentu widziałem, że miał ze mnie niezły ubaw, bo – zwłaszcza na scenie niezależnej – prawdopodobnie nie był przyzwyczajony, że ludzie tak do niego mówią. Cody Rhodes sam pierwszy ci powie, że uwielbia niewinne kłamstewka, powtarza to cały czas”.

Rhodes ostatecznie przekonał się do MJF-a.

„Skończyło się na tym, że kilka tygodni później byliśmy na gali NEW – federacji Mike’a Lombardiego. Widzi mnie, wybałusza oczy i mówi: „Nie ogarniam tego”. Pytam: „Czego nie ogarniasz?”. On odpowiada: „Masz bookingi wszędzie. Chyba będę musiał cię dzisiaj obejrzeć”. Po tym spotkaniu już zawsze utrzymywaliśmy kontakt i tak dostałem booking na All In – tylko dlatego, że Cody był w takim szoku. Nie miałem żadnego prawa być zabookowanym na te wszystkie gale, na które mnie brali, ale byłem po prostu wszędzie”.


Obserwuj nas na: