WWE SmackDown 05.02.2019 – Najlepsze i Najgorsze Momenty

W obrazku wyróżniającym znów Becky co oznacza, że po raz kolejny skradła show! dlatego ją tam umieściłem (Hunter też jest, ale to nie on był najważniejszy). SmackDown wypadło nieźle, ale szału nie było. Początek gali był najlepszym momentem, potem już było różnie. Jak wspomniałem rudowłosa Irlandka skradła show i pokazała, że obecnie jest najgorętszym nazwiskiem w WWE. Na plus na pewno segmenty, które trzymały poziom. Pod promowano zbliżające się Elimination Chamber, a także kontynuowano rywalizacje, które trwają od dawna jak m.in Andrade vs Mysterio. Aha i był Samoa Joe, który jest świetny i powinien dostać pas już jakiś czas temu. Show miało swoje najlepsze, jak i najgorsze momenty, które zaraz sobie omówimy. Przechodzę już do konkretów i zapraszam was do lektury. Miłego czytania!


#1 Najlepsze 

Charlotte prowokuje Becky Lynch

SmackDown otworzył segment z udziałem panny Flair, która mówiła o sytuacji Becky oraz o tym, co zaszło na RAW. Flair wspomniała również o Rondzie i zasugerowała, że to ona powinna wystąpić na WM zamiast Lynch.”The Man” zjawiła się momentalnie, ale ochrona szybko ją powstrzymała przed ewentualnym atakiem na Charlotte. Pojawił się sam Hunter, który porozmawiał sobie z Irlandką na temat kilku spraw. Becks nie zamierzała jednak odpuszczać i stanęła z Tryplakiem twarzą w twarz, po czym go spoliczkowała. Genialnie zabookowano ten seg, a Lynch znów skradła show. Sposób w jaki prowadzona jest postać byłej mistrzyni kobiet SD mi odpowiada, bo prezentowana jest jako ktoś, kto idzie własną ścieżką i ma gdzieś władzę oraz jakiekolwiek zakazy. Niepokoi mnie jednak jedna sprawa, a mianowicie to, że zawieszenie Becky może prowadzić do dodania Charlotte do walki o RAW Women’s Championship na Manii.


#1 Najgorsze

Dokąd zmierza feud Andrade i Reya?

W zeszłym tygodniu ex Almas i Mysterio trafili do najgorszych momentów SmackDown. Tym razem jest tak samo, bo ich rywalizacja stanęła w miejscu i nie wiadomo dokąd zmierza ten feud. Zelina i Andrade naśmiewali się z Reya i nic poza tym. El Idolo dal krótkie promo i po chwili zniknęli oni z ekranu. Mówiono o tym, że mają ich złączyć w tag team, teraz mówi się iż zrezygnowano z tego pomysłu i panowie będą nadal prowadzić swój feud. Mam nadzieje, iż w najblizszym czasie zacznie się z nimi dziać coś konkretnego, bo nie mogę patrzeć na te segmenciki z uśmiechającym się Andrade.


#2 Najlepsze 

Orton i Ali naprzeciwko siebie

Walka Mustafy i Randy’ego wypadła bardzo dobrze. Dostaliśmy kilka minut szybkiej i dynamicznej potyczki, którą ostatecznie wygrał „Viper”. Mustafa za dużo nie stracił, bo został tu godnie zabookowany i miał kilka fajnych momentów podczas starcia. Jest to na pewno jeden z plusów tego epizodu. Jeśli Randall dostaje dobrego rywala, to potrafi się postarać i stworzyć z nim przyjemne dla oka widowisko.


#2 Najgorsze

Od rywali po przyjaciół

Jeszcze nie tak dawno zaciekle rywalizowali, a ostatecznie kończą w tag teamie. Tydzen temu R-Truth pokonał ich obu, co doprowadziło do pogodzenia się Shinsuke i RuRu oraz wyzwania „Good Brothers”. Dostaliśmy solidny tagowy meczyk z udziałem obu ekip. Do przewidzenia było to, że wygrają Japończyk z Bułgarem. Czy Shin i Rusev zostaną tag teamem na dłuższy czas? mam nadzieje, że nie. Nie podoba mi się to połączenie, które powstało z przypadku. Ponoć na WrestleManii ma odbyć sie „Ladder Match” o pas United States i liczę na to, iż obaj do niego trafią.


#3 Najlepsze

Mistrz planety nadal na szczycie

Daniel został miło przywitany przez publikę, co dziwić nie powinno, bo show odbyło się w jego rodzinnym mieście czyli Waszyngtonie. Dostaliśmy bardzo dobry speech Bryana, który mówił m.in o tym, że ludzie z jego miasta go rozumieją i są inteligentni oraz wspierają jego poczynania. Mistrz planety oskarżył oficjeli WWE o to, iż ci są przeciwko niemu, dlatego że umieścili go w starciu Elimination Chamber. Publika żywo reagowała na słowa Danielsona, co więcej nawet skandowali słynne „YES” w trakcie jego promo. Podbudował się on przed starciem z Jeffem do którego doszło w main evencie gali.


#3 Najgorsze 

Triple Threat, który większego sensu nie miał

Zbliża się Elimination Chamber PPV, które będzie miejscem gdzie poznamy pierwsze w historii mistrzynie tag teamu kobiet. Podczas ostatniego SD zamiast w ciekawy sposób promować walkę, to po prostu dano nam walkę 3 ekip, która miała na celu zwiększenie napięcia pomiędzy Naomi i Mandy. Dziwi mnie zwycięstwo Deville i Rose, bo spokojnie mogły tu wygrać „biedne” ikonki. WWE wolało, aby Mandy spinowała Naomi i jeszcze bardziej jej dopiekła. Chyba nadal zamierzają ciągnąć ten storyline.


#4 Najlepsze

Brawl wygrany przez AJ Stylesa

Po walce Daniela Bryana i Jeffa, która zakończyła się dyskwalifikacją doszło do brawlu uczestników Chamber Matchu o  pas WWE Championship. Mocno pokazano w nim Samoa Joe, który rozłożył kilku rywali m.in Ortona i Aliego. Wszystkich jednak pogodził „The Phenomenal” AJ Styles, kiedy to wparował do ringu i najpierw wykonał potężne „Enzuigiri” żmii oraz dołożył Joe. Na sam koniec zaaplikował „Phenomenal Forearm” Hardy’emu. W porównaniu z kobietami, to męski Elimination Chamber Match został lepiej podbudowany i dostaliśmy solidną bójkę jego uczestników. Ktoś powie, że tydzień temu było podobnie,  ale lepsze to niż nic moim zdaniem. Mistrz WWE się szybko ulotnił i przy okazji dał świetne promo na backstage’u. Całe zajście na duży plus.


#4 Najgorsze

Where is Asuka?

Gdzie była mistrzyni kobiet podczas SmackDown? drugi tydzień z rzędu nie widzimy Asuki na niebieskiej tygodniówce. Co jest tego powodem? według mnie brak pomysłu na dalszy title reign Japonki oraz brak konkretnej rywalki, bo Charlotte i Becky są zajęte sobą. Czy WWE zamierza wypisać ją na krótki okres z TV? czy może dostanie jakąś przejściową oponentkę. Jest tylko pytanie kogo, skoro na SD nie widać nikogo, kto mógłby walczyć z nią o mistrzostwo kobiet w najbliższym czasie. Być może pokuszą się o kogoś z NXT? ponoć Kairi Sane w niedługim czasie ma przejść do głównego rosteru, więc takie rozwiązanie jest chyba najlepsze.