WWE chce, aby fani zapomnieli o Romanie Reignsie?

Wygląda na to, że WWE chce, aby fani na jakiś czas zapomnieli o Romanie Reignsie. Jak informuje, Wrestling Observer Newsletter, obecna instrukcja dla WWE TV jest taka, aby nikt nigdy o nim nie wspominał. Nie podano jednak powodu, dla którego miałoby tak być, choć nie ulega wątpliwości, że coś faktycznie jest na rzeczy.

Braun Strowman podczas zeszłotygodniowego SmackDown wszedł na ring po raz pierwszy jako mistrz Universal. W swoim promie wspomniał o wcześniejszym mistrzu Goldbergu, jednak nie wymienił on nazwiska człowieka, który umożliwił mu title shot.

WWE było bardzo podekscytowane konfrontacją Goldberga z Romanem Reignsem. Niestety, z powodu obawy przed zakażeniem koronawirusem, “The Big Dog” zrezygnował z udziału w nagraniach WrestleManii 36. Roman podjął tą decyzję, ponieważ jego dwie bitwy z białaczką spowodowały u niego obniżenie odporności. Po tej decyzji, na ostatnim SmackDown przed emisją WrestleManii, Michael Cole ogłosił, że rywalem Goldberga będzie jednak Braun Strowman. Przy czym nie było żadnego wyjaśnienia i wzmianki o Reignsie.

“The Big Dog” nie został wspomniany w WWE TV od 27 marca.

Nadal nie ma informacji, kiedy Roman Reigns powróci do akcji, ale po tym jak zrezygnował z WrestleManii, odnotowano, że jego przyszłość stała na włosku, a jego status był nieznany. Możliwe jest, że Reigns będzie nieobecny w WWE przez kilka miesięcy. Wszystko zależy od tego jak będzie postępował wirus COVID-19.

Wspominaliśmy niedawno, że Roman i jego żona spodziewają się bliźniaków. Będzie to oznaczało, że będą rodzicami pięciorga dzieci. Jaka będzie natomiast przyszłość Reignsa w WWE? Ciężko na ten moment to stwierdzić, natomiast tak jak pisaliśmy na początku – WWE będzie chciało, aby fani na jakiś czas o nim zapomnieli.