205

Kolejne WWE 205 Live być może zabierze nas w interesującą podróż, ale może też nas całkowicie zanudzić. Przekonamy się już za chwilę czy ten odcinek będzie warty naszej uwagi. Na dzisiaj zapowiedziano starcie Austina Ariesa z TJ Perkinsem.

Walka Nr.1: Akira Tozawa vs Tony Nese

Panowie uścisnęli swoje dłonie i jedziemy z walką. Nese bez problemu zdominował Japończyka i lekceważąco go odepchnął. Pokazał on oczywiście swój biceps, który rzeczywiście jest imponujący. Akira został następnie sprowadzony do lin gdzie próbował obronić się przed inicjatywą Tony’ego. Ten pozwolił przeciwnikowi na wolniejsze tempo i po chwili pozbył się go z ringu, ale Tozawa jedynie się zdenerwował i po powrocie wymierzył parę uderzeń. Nese zdecydował, że ucieknie i skorzysta z klasycznego heelowego ataku, ale Akira wiedział o co chodzi i wymierzył parę ataków, Penalty Kick oraz Standing Senton. Miała przyjść pora na Suicide Dive, ale Tony wrócił między liny i potraktował rywala potężnym Forearmem. Nagle pojawił się The Brian Kendrick, który postanowił dopingować w tym starciu. Japończyk właśnie uwolnił się z dźwigni i próbował zablokować Suplex. Czy to się uda? Chyba nie, bo Nese bardzo łatwo wysłał Akirę na liny Gourdbusterem. 1…2…Kick-out. Przedstawiciel Stanów Zjednoczonych zapiął Torture Rack a po chwili dorzucił Low Superkick. Kolejny Suplex się nie udał i Nese otrzymuje Standing Hurricanranę, Running Forearm oraz Suicide Dive. Kendrick nie chciał się w to mieszać i po prostu oglądał. Akira wszedł na narożnik, jak zwykle nie trafił, ale tym razem zrobił coś innego niż zwykle i powalił on rywala ładnym Single Leg High Knee. 1…2…Kick-out. Przyszła pora na Snap German Suplex, ale Nese zablokował tę akcję i zaatakował przeciwnika kolanem w plecy. Wysłało to Japończyka na liny i z sytuacji chciał skorzystać Kendrick. Sędzia jednak w porę się odwrócił a Akira wykorzystał zaskoczenie i wykonał Roll-up po którym wygrał!

Zwycięzca: Akira Tozawa – 5.57 via Pinfall (Solidne starcie, ale panowie mogli się zaprezentować o wiele lepiej. Czasu jednak dużo nie dostali i to na pewno jest główna przyczyna średniego poziomu tej walki. Akira zgarnia cenne zwycięstwa, jego feud z Brianem dalej trwa, szkoda tylko, że kosztem Nese’a. Wydaje mi się jednak, że mogą go troszkę wmieszać w historię z Kendrickiem.)

Po walce zaskoczony Brian Kendrick chciał przeprosić wkurzonego Nese’a, ale ten go zaatakował od tyłu. Akira z tego skorzystał i powiedział do rywala, że to lekcja numer trzy – trzeba mieć również oczy z tyłu głowy.

Do ringu aktualnie zmierza Rich Swann. Skierował on swoje słowa do Alicii Fox. Miała tydzień na przemyślenie kilku spraw i chce aby ona tutaj się pojawiła i powiedziała… zamiast Fox pojawił się Noam Dar. Poprzedni tydzień był dla niego złym czasem. Rich jest po prostu zwykłym szczurem. Mógłby go teraz zaatakować, ale… do ringu zmierza teraz Alicia Fox. Swann chciał wiedzieć jak będzie a Dar kazał Alicii nie rozmawiać z Richem. Fox zaczęła od tego, że poznając Noama widziała w nim przyszłą twarz tego programu. Był utalentowany, charyzmatyczny i młody. Teraz jednak nauczyła się czegoś innego. Dar jest amatorem, jego woda kolońska śmierdzi a on sam nie umie gotować. Ona się przyznaje – używała Szkota, bo w ogóle się nim nie interesuje. A najbardziej ją wkurzało gdy Dar krzyczał „Alicia Foooooooooox”. I jeśli zrobi to jeszcze raz to go uderzy. Dar błagał swoją byłą dziewczynę, która wyrzuciła byłego chłopaka z ringu. Dar był bardzo smutny i odszedł. Alicia jednak skierowała swoje uczucia w kierunku Swanna. Podziękowała mu za wszystkie prezenty. Rich uznał, że były one prosto z serca. Fox na pewno na nie zasłużyła. Alicia chciała dać coś Richowi i miał to być buziak. Swann jednak dodał, że dał Alicii to na co zasługuje. Czy pamięta ona Cedrica Alexandra? Leczy teraz kontuzję a Alicia o nim zapomniała. On jest jego najlepszym przyjacielem i zauważył, że Fox potraktowała go jak śmiecia oraz złamała jego serce. Jest nawet słowo, które określa ludzi takich jak Alicia. Rich jednak go nie powiedział i dorzucił do tego, że prawdziwym prezentem dla Fox było pokazanie jaką osobą naprawdę ona jest. Aha. Czyli to tak buduje się w WWE face’a? Alicia uznała, że może robić co chce i zaczęła się denerwować oraz krzyczeć. Aha.

Walka Nr.2: Mustafa Ali vs Ariya Daivari

Nowy wizerunek Daivariego jest mocno groteskowy, bo przyjechał on tutaj żółtym kabrioletem a on sam miał ubrane złote łańcuchy oraz modne okulary przeciwsłoneczne. Myślę, że można go dorzucić do ekipy Jindera Mahala. W końcu on też gadał, że ma znaną rodzinę, jest bogaty, zna dwa języki i ma dobre wykształcenie.

Panowie podali sobie łapki i jedziemy z walką. Ali poradził sobie lepiej, ale Ariya złapał lin. Nie był on zadowolony z tego, że Mustafa złapał jego rękę a po chwili znów został sprowadzony na matę. Jeszcze raz się wytarł i przechodzimy do zwarcia. Daivari potraktował przeciwnika Shoulder Blockiem i miał dla niego Headlock. Ali odpowiedział takim samym atakiem oraz przeskoczył nad oponentem aby zaskoczyć go kilkoma Roll-upami. Ariya trafił Mustafę kopnięciem w brzuch, ale otrzymał mocne kolano oraz Dropkick. Ali dorzucił do tego Somersault Planchę i poczekał aż Daivari wróci do walki. Ariya ratował się łokciem, ale to nie wyszło. Mustafa jednak nie poradził sobie z rywalem, który powstrzymał Hurricanranę i wysłał Aliego Back Suplexem na krawędź ringu. Nasz burżuj pozwolił sobie na kilka ataków w stronę pleców Mustafy. Do tego dorzucił mocny Chop, ale spotkał się on z kontrą. Na szczęście dla Daivariego nie skończyło się to źle, bo zablokował on Springboard Crossbody na Spinebuster. 1…2…Kick-out. Ali blokuje Back Suplex i częstuje przeciwnika Spinning Heel Kickiem. Następnie miał on dla oponenta dwa Clothesline’y, Running Hurricanranę, High Kick i oczywiście Rolling Neckbreaker. 1…2…Kick-out. Ali ruszył z następną szarżą i zablokował ciosy przeciwnika. Ariya go odrzucił z narożnika, ale Mustafa zrobił piękne salto blokując kontrę rywala i następnie zaskoczył go Dropkickiem. Przyszła pora na finisher, ale nagle zjawił się Drew Gulak, który miał ze sobą syrenę i krzyczał do megafonu, że skoki są zabronione. Pozwoliło to Daivariemu na potężne Soda Twist i mamy koniec.

Zwycięzca: Ariya Daivari – 6.55 via Pinfall (Starcie było ok, bez fajerwerków, ale coś tutaj dało się ujrzeć. Niby Daivari dostał nowy gimmick, ale raczej mu to nie pomoże. Mustafa na pewno teraz będzie bił się z Gulakiem, w końcu Drew mu przeszkodził w walce.)

Drew Gulak po walce powiedział, że widzi nową przyszłość w tym programie. Nie potrzebuje Mustafy, bo nie ma dla niego miejsca w tym programie. To nie jest konkurs lotów i on reprezentuję publikę. Chce stworzyć nowe 205 Live i to tyle.

Walka Nr.3: TJ Perkins vs Austin Aries

Panowie nie chcieli podać sobie rąk, ale ostatecznie TJ wyciągnął dłoń do przeciwnika. Aries lekceważąco ją odepchnął i pora na walkę. No dobra, jednak nie, bo Perkins wycofał się z ringu i powrócił dopiero po dłuższej chwili. Austin nawet usiadł czekając na swojego przeciwnika i spotkała go za to kara, bo TJ zasypał go ciosami. AA jednak miał dla niego Arm Drag co zaskoczyło zwycięzcę CWC. Aries dorzucił do tego Low Dropkick i wykręcił rękę przeciwnika. Perkins oczywiście uwolnił się za pomocą dobrej techniki i zdominował oponenta. Aries nagle odpowiedział kopnięciem w brzuch, ale dźwigni nie zapiął, bo TJ wycofał się z ringu. Perkinsa to zdenerwowało i powrócił on między liny gdzie nie trafił w Tope Conhilo. Następnie otrzymał on Tope Conhilo od Ariesa oraz przyszła pora na Suicide Dive. AA poczęstował swojego rywala mocarnym Chopem i już w ringu spotkała go następna kara. Perkins zrzucił pretendenta do pasa na matę i zasypał go ciosami. Były gwiazdor TNA otrzymał jeszcze Low Dropkick od kolejnej byłej gwiazdy TNA. Panowie przeszli do lin, ale nie na długo, bo TJ wykonuje Front Slam oraz Twisting Armbreaker. Wciąż nie ma pozytywnego rezultatu i AA zaskoczył przeciwnika paroma uderzeniami. Odkrył się jednak na Springboard Crossbody. Przyszła teraz pora na TJP Clutch? Nie wiem i okazuje się, że nie, bo Perkins zapina Butterfly Lock. Nie trafił on jednak z Penalty Kickiem ani Corkcsrew Shooting Star Pressem co pozwoliło Ariesowi na dwa Clothesline’y, Gutbuster, STO oraz Elbow Drop. TJ nadział się również na Sidewalk Slam i wydawało się, że AA wykona swój finisher. Zamiast tego postawił na Corner Back Elbow, Neckbreaker oraz 450 Splash? Akurat ostatnia akcja nie trafiła w cel i zwycięzca CWC zapina TJP Clutch. Austinowi udało się przeczołgać do lin co oznacza, że dźwignia musiała zostać puszczona. TJ lekceważąco wymierzał Low Kicki i panowie przeszli do wymian ciosów. Perkins zwyciężył, ale spotkał się z Kitchen Sinkiem. Discuss Elbow w cel nie trafia a TJ miał trafić Ariesa Chickenwing Gutbusterem, ale zostało to wykonane tak źle, że aż mnie osłabiło. Perkins nie przejął się i zaplanował Detonation Kick, ale mamy kontrę i takie akcje dla zwycięzcy CWC jak Shin Breaker, Regal-Plex, Corner Forearm Smash i 450 Splash! 1…2…TJ złapał lin. AA spróbował kolejnego pinu, ale wciąż nie wygrał. Pozwolił sobie jednak na Last Chancery, ale i tym razem Perkins dotyka lin. Zwycięzca CWC wycofał się z ringu i Aries musiał podążyć za nim. Panowie wrócili do ringu gdzie Perkins trafia Austina desperackim Dropkickiem. Detonation Kick jednak znów się nie udało i AA wykonuje cios stereo oraz Discuss Elbow.

Zwycięzca: Austin Aries – 11.50 via Pinfall (Dobre starcie ze słusznym rezultatem. Aries nie powinien przegrywać przed Payback a Perkins nie traci na tej porażce.)

Neville po walce pojawił się na rampie i ruszył do ringu. Panowie postanowili powalczyć i to Anglik poradził sobie lepiej. Niestety nie udało mu się trafić z Penalty Kickiem i Austin zapiął Last Chancery. Na pomoc musiał przybyć TJ i panowie zasypali pretendenta Stompami. Mistrz postanowił pozwolić Perkinsowi na wymierzenie ostatecznego ciosu, którym był Detonation Kick. To jednak nie koniec i Anglik zapina Rings of Saturn. TJ oglądał sobie osłabionego przeciwnika, ale wszystko przerwali sędziowie.

autor: RS