Thunder Rosa na temat Hany Kimury w podcaście Talk Is Jericho
Fot: Dirt Sheet Radio
Odkopałem stary post sprzed lat, w którym napisano o tym, co Thunder Rosa mówiła o Hanie Kimurze w podcaście Talk Is Jericho i stwierdziłem, że warto to opublikować na naszej stronie.
O pomocy Hany Kimury w opiece nad nią po kontuzji głowy w Japonii:
„To był pojedynek tag teamowy i dostałam naprawdę mocny cios w głowę. Jakieś trzy dni później poczułam się naprawdę bardzo źle. Wtedy dyrektor generalny porozmawiał z promotorem i powiedział: „Musisz ją zabrać do szpitala, natychmiast”. Wezwał karetkę, a kiedy wsiadłam do niej, zaczęłam wymiotować, a on powiedział: „Masz wstrząs mózgu”. Przez cały miesiąc, kiedy tam byłam, Hana była moją pielęgniarką i się mną opiekowała”.
Reakcja na wiadomość o śmierci Hany:
„Była najsłodszą osobą na świecie i bardzo mnie to zabolało. Najpierw mój mąż powiedział mi: „Hej, Hana nie żyje”, a ja poczułam się okropnie, ponieważ jedna z moich przyjaciółek wysłała mi zrzut ekranu z jej ostatnim tweetem, na którym widać było jej samookaleczenia. Miała pocięte nogi i nadgarstki. To było straszne. W przeszłości pracowałam z osobami z problemami psychicznymi. Byłam pracowniczką socjalną i wiele z tych dziewczyn popełniło samobójstwo – dzieci również odbierały sobie życie.
Gdy to zobaczyłam, nie wysłałam jej wiadomości na Instagramie ani tweeta, więc kiedy usłyszałam, że zmarła, poczułam się okropnie. Bo nawet gdybym powiedziała: „Hej, wszystko w porządku? Jeśli chcesz z kimś porozmawiać, jestem tu”, to i tak… Czuję się naprawdę źle, bo opiekowała się mną, kiedy mogłam dosłownie umrzeć i byłam wtedy sama. A ona przyszła do mnie i się mną zaopiekowała”.
O swoich wspomnieniach dotyczących Hany:
„Była pełna życia i radości – zawsze szczęśliwa. Była piękna. Kiedy widziałam ją po raz ostatni, patrzyłam na nią w pociągu i nie mogłam uwierzyć, jak pięknie wygląda. Promieniała i stawała się wielką gwiazdą. To naprawdę smutne, że już jej z nami nie ma. Była zabawna, pełna energii życia i nigdy nie widziałam jej w złym humorze. Nigdy, przenigdy. Była bardzo szczera i nie miała żadnych zahamowań. Jej mama naprawdę pomogła jej stworzyć tę gwiazdę, a potem dzięki swojej osobowości i umiejętnościom zapaśniczym stała się kimś wyjątkowym”.
