Reakcja Cody’ego Rhodesa po walce Johna Ceny nie była planowana

0
cena cody

Ostatnia walka Johna Ceny w WWE już sama w sobie wywoływała wielkie emocje, ale jeden z najmocniejszych momentów wieczoru… nie był rozpisany w scenariuszu.

Po Saturday Night’s Main Event, Cody Rhodes udzielił wywiadu, który jak się okazało, nie był rozpisany.

Według Fightful Select, spora część scen po przejściu Ceny na emeryturę nie znajdowała się w planach.

„Było wiele spontanicznych momentów, które rzekomo nie były zaplanowane. W tym emocjonalny wywiad przy ringu, którego udzielił Cody Rhodes”.

Cody Rhodes nie krył wzruszenia, mówiąc o wpływie Johna Ceny na wrestling.

„Naprawdę trudno to opisać, biorąc pod uwagę wszystkie pozytywne rzeczy, które wniósł do naszej branży i zostawił ją lepszą, niż ją zastaliśmy. Wrestling ma swój sposób na każde zamknięcie rozdziału. Zrobił wszystko dokładnie tak, jak trzeba… a mimo to, nie chcieliśmy aby to się skończyło”.

Rhodes przyznał też, że nawet najmniejsze detale miały dla niego ogromne znaczenie.

„Zatrzymajcie się na chwilę i pomyślcie o butach sportowych, które zakładał. O tym człowieku i co potrafił zrobić w dobrych i złych momentach”.

Rhodes zdradził również, że gdy Triple H zapytał go o udział w main evencie, odpowiedź mogła być tylko jedna.

„Żartujesz sobie? Chcę być częścią finałowego show Ceny”.

Najbardziej wymowny obraz nadszedł jednak po dzwonku, gdy 19 tysięcy fanów nie opuściło areny, dopóki John Cena sam z niej nie zszedł.

„To znak, że miał wielką karierę. Czapki z głów przed najlepszym wszech czasów”.

Choć samo zakończenie walki wywołało skrajne reakcje, to właśnie nieplanowane momenty po niej pokazały, jak ogromny i trwały wpływ John Cena ma na WWE.


Obserwuj nas na: twitter.com/MyWrestling2015
Śledź nas na: facebook.com/mywrestlingpl