Pete Dunne – Kulisy transformacji sylwetki, współpracy z WWE, powrocie do WWE NXT

Po ośmiu miesiącach przerwy do WWE NXT TV powrócił Pete Dunne. Widać było, że The
Brusierweight nie objadał się Cheetosami. Zamiast tego mogliśmy zaobserwować niesamowitą
sylwetkę wrestlera, który jak sam twierdzi “Czuje się lepiej niż kiedykolwiek”:

Uprawiałem wrestling odkąd skończyłem 12 lat, więc nigdy nie miałem dłuższej przerwy, ani nie doznałem groźnej kontuzji. Moja przerwa była spowodowana ograniczeniami w podróżowaniu, jakie dotknęły Wielką Brytanię z powodu COVIDu. Był, to dla mnie pierwszy urlop, który poświęciłem na aspekt treningowy. Zazwyczaj wiele podróżuję, więc jestem zajęty i skupiam się tylko na najbliższych pojedynkach, a trening to drugorzędna sprawa.

Teraz wykorzystałem czas, najlepiej jak mogłem. Mimo, że jest to część estetyczna. Ludzie komentują mój wygląd, to świetnie. Uwielbiam, jak ktoś o mnie mówi. Chcę wrócić, aby odbyć najlepsze pojedynki, jakie kiedykolwiek miałem. Chcę, aby mój wynik był lepszy, to mój główny cel.

Dunne pozytywnie spojrzał na niefortunny obrót wydarzeń, który zmusił go do zrzeczenia się NXT Tag Team Championship. To mistrzostwo posiadał razem z Mattem Riddlem:

Tak, to trochę frustrujące. Ale jestem w lepszej sytuacji niż większość ludzi na świecie. Mogłem spędzać więcej czasu ze swoją dwuletnią córką, więc nie było tak źle.

Dunne rozpoczął kolejną przygodę z NXT podczas Halloween Havoc współpracując z Patem McAfee, Oneyem Lorcanem i Dannym Burchem:

Jestem tutaj od trzech, czterech lat. Widziałem kilka wersji NXT, ale jedyną stałą jest, to że panuje pozytywna konkurencja w szatni. Każdy stara się mieć, jak najlepsze pojedynki. Dokładnie tak samo jest, jeśli w budynku są fani, bądź ich nie ma. Dajemy z siebie sto procent. Jestem tam razem z Undisputed Erą, czyli facetami, z którymi mam pewną, długą historię. 6 grudnia odbędzie się War Games podczas NXT TakeOver.

Dunne w październiku pracował w WWE NXT UK mając szansę na tworzenie kolejnej historii. Kogo chciałby zobaczyć w NXT UK:

Bardzo chciałbym zobaczyć, jak Trent Seven i Tyler Bate przyjeżdzają tutaj. Podam Ci również imię, którego nikt by się tu nie spodziewał. Czuję, że Wild Boar ma niesamowity potencjał. Przyjaźnimy się od lat i nie wydaje mi się, aby większa publiczność wiedziała, do czego jest zdolny. To tylko kwestia czasu zanim jego talent eksploduje.

Jest tam wielu facetów. Bardzo chciałem zobaczyć Marka Andrewsa. Wiem, że robił coś dla WWE 205 Live i może wnieść coś do programu. Jest tam tyle gwiazd. Wszyscy się szkolą i udoskonalają swoje umiejętności.

Jeśli chodzi o postrzeganie NXT w porównaniu z RAW oraz SmackDown, Dunne jest szczęśliwy z możliwości pracy w oddzielnym rosterze:

Wspaniale jest być częścią Survivor Series. Jednocześnie chcę, aby NXT wyróżniało się jako brand. Uwielbiam walczyć w taki sposób, jaki chce i być kim chcę. NXT jest niesamowitą platformą. RAW i SmackDown, to zupełnie inna sprawa.

Niezależnie od tego, gdzie będę pracował w przyszłości, chcę aby wydarzenia z moim udziałem były interesujące i ekscytujące. Występ w Royal Rumble, bycie częścią Survivor Series. Nie spieszy mi się z tym. Jestem zaangażowany w NXT i praca w trzecim brandzie WWE jest wyjątkowo satysfakcjonująca.