NXT TakeOver: Brooklyn III – Możliwa karta walk

Kilka dni temu Triple H oficjalnie na twitterze ogłosił, że po raz trzeci odbędzie się gala NXT Takeover: Brooklyn w Barclays Center. Jest to historyczne miejsce dla tej rozwojówki, ponieważ odbył się właśnie tam pierwszy event live, a jak pamiętamy wcześniej mogliśmy widzieć je tylko w Full Sail University. Całe PPV zobaczymy dokładnie 19 sierpnia, dzień przed WWE Summerslam. Do tego wydarzenia jest jednak jeszcze dużo czasu, lecz powoli możemy gdybać, jaka jest możliwa karta ?

  • Przed samym omówieniem na pewno należy krótko opowiedzieć o wcześniejszych jej edycjach. Aktualnie mieliśmy okazję oglądać takowe dwie, które każde dużo wznosiły dla tygodniówki. Pierwsza była jak wyżej pisana historyczna, pod względem zmiany miejsca, druga zaś zdobyła sławę dzięki rekordowi frekwencji oraz bardzo dużej oglądalności. Obie galę były bardzo dobre, z naciskiem na słowo “bardzo”, szczególnie Brooklyn II. Prócz debiutu takich gwiazd w ringu jak Bobby Roode, Ember Moon czy wcześniej zapowiedziany Austin Aries mogliśmy również zobaczyć dobry pojedynek The Revival z #DIY, Asuki z Bayley oraz zdobycie mistrzostwa przez Nakamurę, który wtedy pokonał Samoa Joy. Rok wcześniej w głowię zapadł mi za to ladder match Finna Balora, który odebrał pas Owensowi, zaś ten wcześniej podczas Elimination Chamber zdołał zwyciężyć przeciwko John’owi Cenie kiedy to odbyła się walka Champion vs Champion, pokazując jak powoli duży prestiż dostaje pas NXT.  Czy w tym roku dostaniemy również świetne starcia ?

  • The SAnitY vs ??? – No właśnie.. na początek pojawia się nam mały problem, ponieważ na aktualną chwile nie widzimy zbyt bardzo narastającego feudu z ich strony. Możliwe, że będzie to kolejny zapychacz jak na ostatnich Takeoverach w stylu tag teamu lub solowej walki, któregoś z członków stajni. W teorii tydzień temu mieliśmy okazje zobaczyć kolejny pojedynek No Way Jose vs Killian Dain (Big Damo), który zresztą jak zwykle przegrał. Jego występy bardzo długo są tworzone wokół całej tej grupy, więc myślę, że dojdzie do kolejnego tag team match’u 3vs3, który nawet będzie poza telewizją. Ciężko jest znaleźć w tym momencie pomysł na całą grupę, ponieważ dopóki nie zdominują całego rosteru zdobywając mistrzostwa to potem jedynym wyjściem będzie main roster i próby jakiś ciekawych story.

  • Pete Dunne (c) vs Tyler Bate – Brytyjczycy wykonali bardzo dobrą robotę podczas gali w Chicago gdzie ostatecznie pas zdobył Pete po wspaniałym pojedynku. Na tą chwilę myślę, że Dunne podobnie jak wcześniej Bate będzie bronił z 2/3 razy tytułu ciągnąc to do kolejnego PPV gdzie prawdopodobnie odbędzie się ich walka rewanżowa, do której prawo ma młody Anglik. Będzie to wtedy ostateczne zakończenie ich feudu, które w pewnym sensie ciągną już od turnieju w Wielkiej Brytanii. Nie ma szans, żeby ich trzecia walka odbyła się na zwykłej tygodniówce patrząc na to jakie oceny ich starcia dostają, więc na spokojnie powinni poczekać aż do Brooklynu. Innej opcji raczej nie widzę, ponieważ jest już kilka osób, którego czekają na swoją szanse, a na pewno na niej może być sam Aleister Black lub któryś z półfinalistów tournamentu w UK.

  • Asuka (c) vs Ember Moon – Ich starcie było już kwestia czasu.. Kiedy zmierzyły się między sobą w Orlando, wiele fanów mówiło, że poznamy nową mistrzynie, dzięki czemu Japonka automatycznie przejdzie do, któregoś z brandu WWE wspomagając “rewolucje”  kobiet. Tak jednak się nie stało, a kolejną szanse na odebranie tytułu pokrzyżowała kontuzja ramienia Amerykanki, która miała wystąpić w Fatal Four Way Match’u w Chicago. W tym tygodniu została oficjalnie zapowiedziana, a pojawi się już kolejnej tygodniówce. Sama Asuka do tej pory toczy storyline z Nikki Cross i Ruby Riot. Ostatnio nawet doszło do Triple Threat Match’u na zasadach eliminacji, gdzie pierwsza odpadła Riot. Po tym doszło do dłuższego brawlu pomiędzy paniami, gdzie ostatecznie obie wpadły w stół kończąc walkę przez wyliczenie.  Jest to czysty sposób na kolejne przedłużenie feudu między członkiem The SAnitY, a Japonką, ponieważ myślę, że po ich ostatecznym pojedynku rozpocznie się nowe story z Ember Moon gdzie sama w Nowym Yorku odbierze jej wreszcie pas, który trzyma już zbyt długo. W teorii szefostwo może chcieć aby doszło do skutku walka, która się nie odbyła w Chicago pomiędzy czterema paniami, która też jest możliwa.

  • Heavy Machinery vs Authors of Pain (c) – W sumie za dużo nie mogę się wypowiedzieć się o tym. Wczoraj po szybkim starciu nie trwającym nawet minute, Paul Ellering wygłosił dość ciekawe promo. Wypowiedział się na temat tag teamów, które AOP zniszczyło już na swojej drodze jak American Alpha, Revival czy DIY. Uznał, że nie ma w tym rosterze godnego teamu, który może zmierzyć się z nimi. Po chwili zobaczyliśmy na stage’u Dozovic’a i Knight’a. Oboje wpadli do ringu, lecz Akam i Rezar ze swoim szefem postanowili się wycofać. Można stwierdzić, że to ich początek story patrząc nawet pod względem, że nie ma aktualnie zbyt ciekawych tag teamów do wyboru. Sam za bardzo nie wiem co mogę oczekiwać od tego pojedynku.. Obie drużyny są bardzo potężne, więc czy ta walka może być ciekawa ?

  • Hideo Itami vs Kassius Ohno – Ich story zaczyna powoli być coraz ciekawsze. Początkowo kiedy doszło do ich sprzeczki na ostatnim TakeOver byłem sceptycznie nastawiony do ich przyszłego feudu. Jednak patrząc na to jak przeobraża się w heela Japończyk zaczęło mnie to ciekawić. Obaj panowie mieli swoje szanse zdobyć pas mistrzowski NXT, a teraz mogą pokazać kto tak naprawdę jest lepszym. Hideo po kontuzjach na pewno będzie chciał naprawić renomę oraz formę, którą utracił, więc można się spodziewać ciekawego pojedynku. Myślę również, że to właśnie on wyjdzie tutaj zwycięsko i powoli zostanie wdrążony do czerwonej lub niebieskiej tygodniówki, bo tam jest już dawno jego miejsce.

  • Roderick Strong vs Bobby Roode (c) – Roderick miał już prędzej swoją szanse zostać pretendentem do tytułu, lecz uległ Japończykowi przez co musiał aż do teraz czekać na swój moment. Tydzień temu mieliśmy okazje zobaczyć jego promo, po którym pojawił się mistrz NXT “Glorious” gotowy przeciwstawić się w przyszłości Amerykanowi. Teraz pytanie czy dojdzie do tego w Brooklynie ? W sumie na to wygląda, ponieważ następna gala odbędzie się w Houston gdzie prawdopodobnie dojdzie do starcia Roode’a z Mcintyrem, który odbierze pas temu wspaniałemu. Dlaczego do ich walki nie dojdzie tuż przed Summerslam ? Ponieważ sam Drew ma dosyć długi kontrakt z rozwojówką, a więc szefostwo będzie czekało na ich starcie, a sam Bobby w okresie zimy przejdzie do main rosteru. Wracając do Stronga, liczę na ciekawe starcie, lecz będzie one raczej bez większej przyszłości.

  • Tommaso Ciampa vs Johnny Gargano – Co do ich starcia czekam baaardzo z niecierpliwością. Rozpad dwójki przyjaciół w takim momencie było bardzo emocjonujące, dzięki czemu sam Ciampa zgarnął spory heat. Po samej gali Tommaso wygłosił promo, lecz aktualnie to na tyle w temacie ich feudu. Mam nadzieje, że całe ich story rozkręci się z tygodnia na tydzień. Ich starcie podczas turnieju cruiserweight’ów było przez same WWE wpisane w czołówce starć 2016 roku. Takie same oczekiwania mam teraz bo dawno w NXT nie było bardziej rozbudowanego storyline’u. Pytanie bardziej brzmi, czy do ich walki dojdzie już 19 sierpnia ? Tu można się akurat zatrzymać, ponieważ nie jest to wiadome. Równie dobrze ich starcie można przełożyć na galę Takeover w Houston w listopadzie, lecz czy jest to potrzebne ? Do Brooklynu mamy jeszcze 2 miesiące, a ten pojedynek na spokojnie może być main eventem, a do całej rozbudowy wydarzenia jest sporo czasu.


Podsumowując czuje, że może być to jedna z najlepszych gal Takeover w wykonaniu NXT. Jak widzimy może dojść nawet do sześciu ciekawych starć, jednak szefostwo musi ruszyć z rozbudową storyline’ów aby było to na przyszłość lepiej podbudowane i ciekawsze. Oczywiście to wszystko to na razie są przypuszczenia, a przez te dwa miesiące może się jeszcze sporo zmienić. Są jednak w tej grupie pewne pojedynki, na które już powoli możemy się przygotować z niecierpliwością.