Nia Jax wspomina swój powrót do telewizji po operacji oraz odmówienie przyjęcia szczepionki na COVID-19

0
Nia-Jax-scaled

Była wrestlerka WWE Nia Jax wystąpiła w podcaście „The Sessions” prowadzonym przez Renee Paquette. Doświadczona wrestlerka wypowiedziała się na temat powrotu po operacji oraz odmówienia przyjęcia szczepionki na COVID-19.

Powrót po operacji:

Odeszłam i przeszłam operację, prawda? Miałam operację ACL. Następnie siedziałam w domu i czekałam na powrót, ale oni powiedzieli – Och nie skorzystamy z Ciebie, a następnie pojawił się COVID, co przyspieszyło pewne sprawy. Leżałam w łóżku i otrzymałam telefon, to było wtedy, kiedy nagrywaliśmy wszystko przed komputerem. Byłam potrzebna i miałam dwie godziny, aby przygotować się do nagrania materiału promującego swój powrót. Napisałam do Paula Heymana, aby dowiedzieć się o co chodzi. W tamtym czasie to on był odpowiedzialny za niemalże wszystko.

Wróciłam, ale energia była zupełnie inna. Próbowaliśmy przezwyciężyć pandemię, wszyscy się bali i nikt nie był szczęśliwy. To było bardzo dziwne, pełne napięcia. Siedzieliśmy przed komputerami i staraliśmy się zrobić wszystko, co w naszej mocy, aby dać z siebie, jak najwięcej. Po prostu nie czułam tego, coś wisiało w powietrzu. Następnie nastąpiła zmiana po stronie korporacyjnej i sprawy zaczęły wyglądać inaczej, niż kiedyś. Mieliśmy rodzinę taką koleżeńską, wszyscy dobrze się bawiliśmy, ale coś się zmieniło. Później nastąpiły masowe cięcia budżetowe, płacowe oraz zwolnienia. W tamtym czasie nic nie miało sensu. Przez ostatni rok czułam się, jak ciuchy na suszarce, które są przewracane w różnych kierunkach. Po prostu nie mogłam się zadomowić. Pamiętam, że poszłam do biura Johnny’ego i powiedziałam, że muszę odpocząć, ponieważ nie czułam się dobrze. Zgodził się.

Szczepionka na COVID-19:

Postawiłam na swoim, ale wiem, że nie byli zadowoleni z pewnych rzeczy. Zdecydowałam, że nie zaszczepię się. To był mój osobisty wybór. Pamiętam, że przez całe dwa lata codziennie miałam robione testy i nigdy nie uzyskałam pozytywnego wyniku. Vince – Cóż dzieciaku, nie będziesz w stanie wypełnić niektórych ze swoich zobowiązań. To jest biznes i rozumiem, że każdy stara się, jak najlepiej go prowadzić. Czułam się naprawdę dobrze, ponieważ była to moja decyzja. Zawsze kieruje się instynktem i nie mogę zmusić się do zrobienia czegoś, co mi się nie podoba. Tak właśnie działam przez całe życie.