Kulisy krwawego momentu Jade Cargill i wściekłej reakcji Triple H
wwe.com
Podczas rozmowy z Mattem Damonem i Benem Affleckiem z 16 stycznia 2026 roku, Jade Cargill wróciła do jednego z najbardziej chaotycznych i niepokojących momentów ostatnich miesięcy w WWE.
Chodziło o krwawy incydent, po którym kamery pokazywały jej zakrwawioną twarz, wywołując panikę na zapleczu szczególnie u Triple H.
„Nie widać tego teraz, ale moja twarz była dosłownie rozcięta, więc musieliśmy improwizować” — tłumaczy Cargill.
„Cała arena w jednym momencie zareagowała tak: uuuuuh. Spojrzałam w kamerę i ryknęłam jak lew, a Triple H krzyknął: Zabierzcie tę kamerę! Zabierzcie ją! Mamy sponsorów, nie możemy tego pokazywać! Dzieci oglądają to w domu!”.
Mimo całego zamieszania mistrzyni nie straciła zimnej krwi. Wręcz przeciwnie z jej perspektywy scena wyglądała niesamowicie.
„Szczerze? Tak uważałam, że to była kozacka scena” — dodała bez wahania.
Do kontuzji doszło w momencie, gdy Nia Jax pchnęła Cargill o stalowe schodki ringowe. Jade uderzyła twarzą w krawędź schodków, natychmiast rozcinając łuk brwiowy nad lewym okiem. Na miejsce błyskawicznie wbiegły służby medyczne, aby zatamować obfite krwawienie.
Reakcja Triple H pokazuje, jak napięta była sytuacja nie tylko z punktu widzenia zdrowia zawodniczki, ale też transmisji telewizyjnej. WWE w pośpiechu próbowało chronić swój wizerunek przyjazny rodzinom i relacjom sponsorskim, jednocześnie mierząc się z bardzo realnym urazem.
Obserwuj nas na: twitter.com/MyWrestling2015
Śledź nas na: facebook.com/mywrestlingpl
