Kolejne doniesienia w sprawie przyszłości Shane’a McMahona oraz Bad Bunny’ego
Wrestling Inc opublikowało kolejny raport dotyczący storyline’u z udziałem Shane’a McMahona, który pierwotnie miał rozpocząć się na Royal Rumble.
Były komisarz SmackDown „po cichu” został usunięty z telewizji WWE przez swojego ojca Vince’a McMahona, gdyż ten nie był zadowolony z produkcji 30-osobowego Royal Rumble Matchu.
Shane nie jest już uwzględniany w kontekście występu na Elimination Chamber oraz WrestleManii 38. Jak wiadomo Shane otrzymał wiele negatywnych opinii po powrocie do ringu, co nastąpiło na ostatnim Premium Live Evencie.
SHANE-O-MAC = BACK.#RoyalRumble @shanemcmahon pic.twitter.com/zhqSze9Cgu
— WWE (@WWE) January 30, 2022
Profil @WrestleVotes informuje, że historia dotycząca Shane’a McMahona może mieć nieodwracalne skutki wykluczające go z występów w WWE przez kilka najbliższych lat.
Wykracza to poza wszystko, co mogło wydarzyć się w sobotę. – Zauważono w raporcie, ale nie podano żadnych konkretnych szczegółów.
This Shane McMahon story could ripple effects for years to come. It goes beyond anything that may or may not have happened Saturday night.
— WrestleVotes (@WrestleVotes) February 2, 2022
Andrew Zarian z Mat Men Podcast zauważył, że jeden z wielu problemów podczas Royal Rumble polegał na 30-osobowym royal rumble matchu. W trakcie tego wydarzenia Bad Bunny miał wystąpić z nieco innym numerem, przez co sam niemalże do rozpoczęcia pokazu nie wiedział, jaki będzie miał numer startowy. To był powód do niepokoju, więc kilku ważniejszych pracowników z firmy WWE wyraziło swoje zaniepokojenie.
WWE nie chciało wypaść negatywnie wobec tak ważnej gwiazdy z zewnątrz – zaznaczono w raporcie.
Na obecną chwilę nie wiadomo, kto odpowiadał za booking rapera w Royal Rumble Matchu, gdy ten do ringu wszedł z 27 numerem. Został wyrzucony przez Brocka Lesnara, który tego samego wieczora stracił WWE Championship.
