Joe Gacy o zwolnieniu Wyatt Sicks: „Myślę, że to dlatego, że nie pozwolili nam się rozwinąć indywidualnie”

0
CORPUS CHRISTI, TEXAS - JUNE 17: New entrance for The Wyatt Sicks, Nikki Cross, Uncle Howdy, Erick Rowan, Joe Gacy, and Dexter Lumis during Monday Night Raw at American Bank Center on June 17, 2024 in Corpus Christi, Texas. (Photo by WWE/Getty Images)

CORPUS CHRISTI, TEXAS - JUNE 17: New entrance for The Wyatt Sicks, Nikki Cross, Uncle Howdy, Erick Rowan, Joe Gacy, and Dexter Lumis during Monday Night Raw at American Bank Center on June 17, 2024 in Corpus Christi, Texas. (Photo by WWE/Getty Images)

Joe Gacy uważa, że stajnia Wyatt Sicks nie przebiła się w WWE i ostatecznie została zwolniona z organizacji, ponieważ WWE nigdy nie pozwoliło jej członkom (oprócz Bo Dallasa) rozwinąć się jako solowe postacie.

Wyatt Sicks zadebiutowali w czerwcu 2024 roku i przez prawie dwa lata występowali na RAW i SmackDown. Finalnie projekt upadł w tym roku i 24 kwietnia grupa została zwolniona z WWE.

Zapytany w programie Insight z Chrisem Van Vlietem o to, dlaczego projekt Wyatt Sicks nie przetrwał w WWE, Gacy wskazał raczej na sposób, w jaki został zbudowany, a nie na kogokolwiek z jego składu.

„Moim zdaniem to dlatego, że tak naprawdę nie pozwolili nam rozwinąć się indywidualnie. Przez to uważam, że duża część uwagi była skupiona na Taylorze, co oczywiście też ma sens”.

Jako przykład podał serię pierwszych winet, które WWE wyemitowało po debiucie Wyatt Sicks.

„Naprawdę czuję, że gdyby pozwolili nam rozwinąć się nieco bardziej indywidualnie, jak chociażby przy naszych pierwszych taśmach VHS, które wypuszczono niedługo po debiucie. Wiem, że Rowan dostał szansę, jego promo było nieco dłuższa niż nasze, ale ja nagrałem takie, w którym wygłosiłem całe promo, a oni po prostu tego nie użyli. Pokazali mnie tylko, jak nucę i kołyszę się w przód i w tył. Po prostu czuję, że gdybyśmy mieli szansę rozwinąć się trochę bardziej, zyskalibyśmy nieco większą więź z publicznością”.

Moment, który identyfikuje jako punkt zwrotny, nastąpił wtedy, gdy Bo Dallas był nieobecny.

„Niestety, przyszedł czas, kiedy Taylor musiał wziąć wolne z powodu problemów zdrowotnych. W pewnym sensie wcisnęli wobec nas pauzę, nie pozwalając nam na ten mały rozwój, dzięki któremu moglibyśmy pociągnąć sprawy trochę na własną rękę. Moglibyśmy przecież dalej działać i robić różne rzeczy bez niego, a potem mieć wielki moment, kiedy by wrócił. I myślę, że to mógł być początek, ponieważ w ich oczach, jak sądzę, to Taylor odpowiadał za Wyatt Sicks, co do pewnego stopnia rozumiem, ale uważam, że po prostu nie dano nam szansy na rozwój własnych postaci, abyśmy mogli stać się bardziej widoczni w tej stajni”.

Gacy powiedział, że rzeczą, której najbardziej chciał, a której nie dostał, był czas przy mikrofonie. I to właśnie na pracy nad promami zamierza oprzeć dalszą część swojej kariery.

Zapytano go, czy Wyatt Sicks mogliby pojawić się razem w jakiejś federacji.

„To znaczy, zawsze powtarzam, że zdecydowanie istnieje taka możliwość. Wiecie, nie śledzę harmonogramów każdego z nich. Ale lubię myśleć, że jest na to duża szansa. Nigdy nie mów nigdy. Myślę, że istnieje duże prawdopodobieństwo, że w przyszłości pojawi się coś, co zgromadzi nas wszystkich razem. Po prostu czekam na informację, czy to dojdzie do skutku, czy nie”.