Impact Wrestling 15.06.17 – Raport

Cześć. Dalej jesteśmy w Bombaju, ale czy to komukolwiek przeszkadza? Na pewno nie Sonjayowi Duttowi, który zmierzy się dzisiaj z mistrzem X-Division, którym jest Low-Ki. A to oczywiście nie jest koniec atrakcji. Zapraszam na raport z Impact Wrestling.

Walka Nr.1: SONY Six Invitational Gauntlet Battle Royal

#1 Suicide
#2 Matt Sydal

Zaczynają Suicide oraz Sydal. Były gwiazdor WWE ładnie posłał przeciwnika na matę. To była jego pierwsza zagrywka, ale druga już się nie udała, bo rywal zaskoczył go Shoulder Blockiem. Suicide za dużo jednak nie zrobił i otrzymał on dwa Monkey Flipy. Zaraz po tym nadział on się na Crucifix Headscissors. Zamaskowany wrestler prawie wyleciał z ringu. No właśnie – tylko prawie. Gdy wrócił udało mu się wykonać Scoop Slam oraz Low Dropkick. Matt jednak nagle zrobił unik oraz wymierzył Savate Kick.

#3 Davey Richards

Lone Wolf od razu zablokował Low Kick od Sydala i zaskoczył go swoim Dragon Screw. Udało mu się też postawić na Snap Suplex. Suicide natomiast nadział się na Back Suplex. Sydal szybko się ogarnął dzięki Running Hurricanranie, ale Corner Dropkick w cel nie trafił. Do akcji wraca Suicide z serią Chopów dla oponenta. Czekało na niego jednak silne kolano.

#4 KM

Matthews oraz Richards postanowili współpracować. Zaatakowali oni swoich rywali. Niestety Davey sobie nie poradził z Sydalem, który miał dla niego Sunset Split, a dla KM’a Jawbreaker. Ten drugi otrzymał również serię Low Kicków. Do walki włączył się ponownie Suicide, który zajął się kuzynem Sienny. Prawie go wyrzucił z ringu, ale pora na kolejnego zawodnika.

#5 Swoggle

Podczas wejścia karła z ringiem pożegnał się jeden z wrestlerów po Dropkicku do Lone Wolfa.

Suicide wyeliminowany

Swoggle myślał, że postraszy rywali serią Chopów, ale ci nie byli pod wrażeniem. KM silnie odepchnął oponenta, ale nagle Matt miał dla niego Running Meteorę. Davey znowu otrzymał kilka ciosów od karła, które silne raczej nie były. Richards miał dla niego Spinning Sole Kick, ale jego akcję przerwał były partner drużynowy.

#6 Eddie Edwards

Eddie rzucił się na rywala i razem z nim wyleciał poza ring.

Eddie Edwards & Davey Richards wyeliminowani

#7 Spud

Anglik wściekle rzucił się na Swoggle’a. Panowie zaczęli się lać, ale doszło do współpracy Matta ze Swoggle’m. Spud się wkurzył i posłał przeciwników na matę. Obrał sobie za cel swojego przeciwnika, którym oczywiście był pan karzeł.

#8 Kongo Kong

Kong postraszył Sydala Shoulder Blockiem oraz prawie pozbył się oponenta z ringu. Otrzymał on silne Enzuigiri, ale nic on sobie z tego nie zrobił oraz dorzucił Body Block. I właśnie po nim Matt pożegnał się z ringiem. To samo czekało na Spuda, którego pozbył się Kong, a Anglik zaatakował ponownie Swoggle’a i spowodował jego eliminację.

Matt Sydal, Spud & Swoggle wyeliminowani

#9 Moose

Mistrz Impact Grand ogłuszył Konga mocnym Headbuttem, a dla KM’a miał Diving Crossbody. Zaraz po tym otrzymał on Corner Splash. Do eliminacji nie doszło, bo Kongo Kong zajął się Moose’m. On jak i jego kolega zaczęli współpracować przez co doszło do eliminacji mistrza.

Moose wyeliminowany

#10 Mahabali Shera

Hindusa wspierała masa ludzi oraz jego ojciec. Nie osiągnął on wiele po swoim wejściu do ringu, bo Kong szybko go zdominował. Niestety Kongo opuścił gardę przez co wyleciał on za liny.

Kongo Kong wyeliminowany

KM też przeważał w pierwszym zwarciu z Sherą. Panowie przeszli do narożnika w którym ten pierwszy radził sobie doskonale. Mamy Scoop Slam, ale kuzyn Sienny nie zakończył ataku, bo udało mu się wymierzyć Springboard Crossbody. 1…2…Kick-out. Matthews zaczął podchodzić do walki lekceważąco przez co nadział się na Attitude Adjustment. Mahabali wykonał serię Clothesline’ów i planował kończyć walkę. KM zablokował to oraz spróbował wymierzyć Pumphandle Slam. To zostało zablokowane na Sky High Spinebuster. 1…2…3.

Zwycięzca: Mahabali Shera – 25.10 via Pinfall (Gauntlet Match jak Gauntlet Match – nic wyjątkowego. Oglądało się to całkiem znośnie, a booking wcale nie zawiódł. Cieszę się, że IW nie wmieszało Shery w jakiś główny storyline, bo jest w Indiach tylko ofiarowali mu zwycięstwo w tym Battle Royal. Dostał on swój moment, wszyscy chyba są zadowoleni.)

Po walce Mahabali świętował ze swoją rodziną. Dołączyli do niego oficjele SONY Six oraz Bruce Prichard. Wręczyli oni trofeum zwycięzcy i to w sumie tyle.

Josh Matthews wystosował propozycję do Borasha. Chciał żeby ten zadzwonił do swojej rodziny (o ile ma taką) i powiedział im, że może już nie wrócić do domu po Slammiversary. Jeremy miał go gdzieś, a po chwili zaprosił on ludzi do obejrzenia proma walki Dutta z Low-Ki’m.

DeAngelo Williams, który jest zawodnikiem NFL, albo był zawodnikiem NFL, bo sam już nie wiem, wystąpi na Slammiversary w ringu.

Czas na śmieszny segment od Parka i Borasha! Naprawdę dobra zabawa gwarantowana. Panowie przyjechali do jakiejś restauracji z chińskim żarciem. Nie mam pytań to nie pytam. W międzyczasie Konnan rozmawiał z innymi członkami LAX. Czy powiedział on coś interesującego? Nie wiem, ale już za tydzień zobaczymy jak rozprawiają się oni z jakimiś typeczkami z innej federacji.

A do ringu zmierza Ethan Singh III. Miał on zmieniony theme song na taki bardziej hinduski oraz zjawił się z nim tłumacz. ES3 powitał Hindusów oraz przedstawił się nowym imieniem. Być może ludzie go nie rozumieją, ale on ma ze sobą tłumacza, który przekazał co on ma do powiedzenia. Dowiedział się, że jego praprapraprapraprapradziadek urodził się właśnie w tym kraju. Był pełnokrwistym Hindusem co oznacza, że nie tylko ludzie będą wspierać Ethana. On będzie wspierać ich. Indie są krajem pełnym kultury i bogactwa. Razem tworzą tutaj prawdziwą historię. Fani to nawet pokochali. Singh dodał, że on już jest bogatszy od 99,9% ludzi, którzy tacy nie będą. A to państwo jest zwykłą dziurą. On nie chce tworzyć historii, bo chce ją zniszczyć. Tłumacz nie chciał tego przekazywać, ale zmusił się do tego. ES3 dodał, że pojawił się tutaj aby znaleźć spokój. Zamiast tego doczekał się złości oraz żałości. Ludzie, którzy tutaj siedzą są brudni, obrzydliwi i głupi. Jest jednak osoba, która może ich uratować. Oczywiście jest to sam Ethan Carter III. Nie, on nie jest głupi, bo jest tutaj najlepszy. Jest o wiele lepszy nawet od miliarda ludzi, którzy żyją w Indiach. Tłumacz odmówił wykonania swojej pracy co wkurzyło Cartera. EC3 w takim razie uznał, że Hindusi są jak Impact Wrestling i zostaną za to ukarani. Ethan zaatakował tłumacza, zdjął jego pasek od spodni, którym zaatakował biednego pracownika. Na pomoc przybył James Storm. Kopnął on rywala w rękę oraz zabrał broń, której chciał użyć. EC3 musiał jednak się w pośpiechu wycofać. Całkiem solidny segment, chociaż według mnie trwał trochę za długo.

A co się stało wcześniej? Swoggle jadł sobie obiadek, ale spotkał Spuda. Anglik usiadł obok Kotów z Bombaju i próbował podjąć rozmowę. Zaczął on się kłócić ze swoim przeciwnikiem, ale ten nagle przeszedł się po stole i cisnął twarzą Spuda w jego posiłek. Wkurzyło to byłego mistrza X-Division, który pogonił oponenta.

Do ringu natomiast zmierza Josh Matthews. Powiedział on, że za dwa tygodnie na Slammiversary on i jego partner – Scott Steiner zniszczą Borasha oraz Parka. Pozbędą się ich na zawsze z Impact Wrestling. Ludzie wiedzą co Scott może zrobić, a jego powrót widziało prawie milion osób na YouTube. Idioci, którzy rządzą tą federacją stwierdzili, że on nie może podnieść ręki na Borasha. Nie podoba mu się to, ale uznał, że zmierzy się w walce z przeciwnikiem, którego sam sobie wybierze. To będzie osoba, która w 2008 reprezentowała Indie na IO oraz prawdziwa gwiazda Bollywood. Będzie to Sandeep Tekhan.

Walka Nr.2: Josh Matthews vs Sandeep Tekhan

Panowie zaczęli od zwarcia. Hindus nadział się na Hip Toss, a Josh zaczął puszyć się przed publiką. Sandeep otrzymał po chwili Drop Toe Hold, ale udało mu się odpowiedzieć dwoma Arm Dragami, a także Dropkickiem. Matthews nie był zadowolony, ponieważ według niego nie taka była umowa. Tekhan niestety nagle otrzymał Low Blow, kopnięcie w nogę oraz Swanton Bomb. Zapięty został też Steiner Recliner, który zmusił Hindusa do odklepania.

Zwycięzca: Josh Matthews – 2.25 via Submission (Po Low Blow to chyba DQ powinno być, co nie? Tak czy siak nie było to takie złe. Naprawdę.)

Josh nie chciał puścić chwytu i zrobił to dopiero gdy zjawił się Mahabali Shera. Ten przestraszył komentatora swoją wielkością oraz zablokował jego cios na Scoop Slam. To nie mogło się udać, ponieważ Hindusowi przeszkodził Lashley. Zdominował on ulubieńca publiczności oraz pozwolił Matthewsowi na zapięcie Steiner Reclinera. Im też przeszkodził pewien facet, którym był Alberto El Patron. Meksykanin tylko pogonił rywali, którzy musieli zarządzić odwrót. To akurat nie za bardzo mi się podobało, bo IW sprawiło, że walka o główny tytuł stoi w cieniu rywalizacji dwóch komentatorów.

Czas na kolejny film z treningu Parka oraz Borasha. Ten pierwszy bawił się figurkami wrestlerów co zaskoczyło Jeremy’ego. Joseph go uspokoił, ale JB dalej miał jakieś problemy. Pokazano nam film z jednym segmentem Scotta Steinera. Pokazano też jego pracę jako zapowiadacz walk co akurat było jednym z lepszych segmentów jakie widziałem. Panowie po chwili byli przerażeni dobrą dyspozycją Steinera. Park nagle się ogarnął oraz stwierdził, że ma jakiś plan. Nie wiem w sumie co o tym myśleć.

Walka Nr.3: Trevor Lee vs Braxton Sutter

Lee nie pozwolił Braxtonowi na miły początek, bo rzucił się on na przeciwnika przed usłyszeniem uderzenia w gong. Panowie wrócili do ringu, bo byli przez chwilę poza nim i właśnie w nim Trevor wykonał Deadlift German Suplex. Po tym postawił on na serię Stompów oraz postraszył Allie. Niestety Sutter już się ogarnął, bo stał on za Trevorem i potraktował go serią uderzeń. W ringu panowie zaczęli wymieniać się ciosami, ale Lee nie spodziewał się Powerslama od przeciwnika. Sutter postawił też na Rocket Kick oraz Fisherman Neckbreaker. Koniec.

Zwycięzca: Braxton Sutter – 2.05 via Pinfall (Do samego zwycięstwa Braxtona nic nie mam, bo gość zasłużył na jakiś większy push, ale smutne jest to, że Trevor z mistrza stał się zwykłym jobberem.)

Po walce pojawiły się Sienna oraz Laurel. Ta pierwsza stwierdziła, że BS powinien zdjąć ten głupi uśmieszek z twarzy. Ludzie myślą, że Allie jest niewinna oraz słodka. Więc dlaczego zaatakowała ona ją w poprzednim tygodniu bez jakiegoś powodu? Skoro chce ona być wrestlerką to może – proponuje jej walkę drużynową – Sienna i LVN kontra Allie i Rosemary. Ciekawi ją jednak czy mistrzyni w ogóle pojawi się aby pomóc swojej nowej koleżance.

Do ringu ruszył Moose. Dwa tygodnie temu udało mu się obronić swój pas w walce z idiotą, którym jest Eli Drake. Aha, no fajne promo, bo przeszkodzili mu wspomniany już Eli Drake oraz Chris Adonis. Eli stwierdził, że nie mówi do publiki tylko do siebie. Moose ma w czymś rację, ale o czymś zapomniał. Drake uważa, że pewne sprawy jeszcze się nie zakończyły. Nowy reżim doprowadził do tego, że nic się nie zmieniło. Ten pas powinien zmienić posiadacza, a Moose po prostu jest chroniony przez Bruce’a Pricharda. On to przejrzał i wie, że mistrz nie byłby w stanie załatwić go drugi raz. Moose też miał coś do powiedzenia. Ciekawi go czy ludzie chcą zobaczyć jak Moose kopie tyłki Drake’a oraz Adonisa na Slammiversary. Chris chciał ostrzec mistrza – ich drużyna jest mocna, a były gwiazdor ROH nie ma nikogo. Panowie rzucili się na niego, ale Moose bardzo szybko przejął inicjatywę oraz pozbył się przeciwników z ringu. Mistrz dodał też, że za tydzień powie nam kim będzie jego partner.

Do Parka oraz Borasha zadzwonił jakiś typ. Panowie byli przerażeni, bo rozmówcą był Scott Steiner. Gość zaczął obrażać przeciwników oraz zapowiedział, że ich zniszczy. Steiner dodał, że nienawidzi grubych dupków oraz zamierza ich zabić. JB oraz Joseph byli przerażeni oraz uciekli, a Scott dodał, że Jeremy też ma grubą dupę i jego też zabije. To akurat było dobre tylko ze względu na Steinera.

Walka Nr.4: X-Division Title Match – Low-Ki vs Sonjay Dutt

Panowie zaczęli od zwarcia. Mistrzowi poszło trochę lepiej, bo sprowadził on oponenta do narożnika oraz wymierzył lekceważący cios. Przeszedł on do osłabiania oka Dutta oraz ściągnął jego piracki ochraniacz. Czas na Irish Whip – Sonjay robi ładny unik i wykonuje Running Hurricanranę. Zaraz po tym postawił on na Arm Drag. Wykręcaniem ręki nie pogardził, ale mistrz wepchnął go w narożnik. Jego Chop nie został wykonany, mamy blokadę Arm Draga na Clothesline od byłego gwiazdora WWE. Low-Ki dorzucił silny Headbutt, ale z Shotgun Dropkickiem nie trafił. Dutt miał dla niego Bicycle Kick, a także Baseball Slide. Mistrz szybko się ogarnął, bo rzucił on przeciwnikiem w barierki. Panowie zaczęli bić się wśród publiczności, a tam Dutt blokuje Suplex na Superkick. Rzucił on też wściekle rywalem w krawędź ringu i dorzucił piękny Moonsault z trybuny! Low-Ki zablokował Standing Shiranui, a następnie cisnął pretendentem w schodki.
Po przerwie dominował mistrz. Potraktował on przeciwnika mocnym łokciem. Po chwili udało mu się zapiąć Abdominal Stretch. Sonjay uwolnił się i panowie zaczęli wymieniać się ciosami. Low-Ki odbił się od lin, ale jego rywal doskoczył do niego aby wykonać ładny Russian Leg Sweep z drugiej liny! Panowie po dłuższej chwili powstali – Dutt zaskakuje rywala Low Dropkickiem. 1…2…Kick-out. Przyszła pora na Tornado DDT – mamy kontrę od mistrza, który dorzucił Flying Chuck. 1…2…Kick-out. Low-Ki zaplanował Shotgun Dropkick i czy to się uda? Czy to się uda? Nie, bo mistrz uznał, że zrobi coś zupełnie innego, bo był to Handspring Kick. Wszedł on po tym na narożnik skąd chciał skoczyć ze swoim ostatecznym atakiem. Sonjay szybko do niego doskoczył oraz trafił go mocnym Enzuigiri. Mieliśmy zobaczyć Superplex – mamy kontrę. Dutt poleciał na matę, ale to była tylko zagrywka aby trafić przeciwnika kolanem oraz wykonać planowany już Superplex! 1…2…Kick-out! Pretendent został jednak zatrzymany przy próbie wejścia na górę oraz otrzymał Jumping Foot Stomp. 1…2…Kick-out. Low-Ki czuł, że to jego chwila, ponieważ przeszedł on z rywalem do narożnika. Zaplanował on Muscle Buster, ale nie – to się nie udało i Dutt ma dla niego Tornado DDT! Czy to już koniec? Czy Sonjay zaszokuje świat? Udało mu się wykonać Diving Splash! 1…2…3!

Zwycięzca: Sonjay Dutt – 16.25 via Pinfall (Według mnie naprawdę dobry pojedynek. Panowie złapali dobrą chemię i wierzę, że stać ich na o wiele więcej. Cieszy mnie zwycięstwo Sonjaya, który po prostu zasłużył swoją ciężką pracą na zdobycie pasa. Znajdą się ludzie, którzy uznają to za odpowiedź w stronę wygrania mistrzostwa przez Jindera Mahala, ale IW podjęło dobrą decyzję, którą szanuję.)

Po walce do Dutta dołączyło kilku wrestlerów jak Mahabali Shera, Eddie Edwards czy Matt Sydal. Panowie świętowali z nowym mistrzem i to tyle.

Autor: RS