Goldberg: Triple H to dobry facet
WWE Hall of Famer Bill Goldberg zakończył karierę w branży wrestlingowej 12 lipca 2025 roku podczas Saturday Night’s Main Event.
Doświadczony wrestler rywalizował z ówczesnym WWE World Heavyweight Championem GUNTHEREM, ale musiał uznać wyższość zawodnika z Europy. Po pojedynku Bill wygłosił wzruszające promo, które zostały wyemitowane przez NBC oraz Peacock. Wypowiedź zawodnika została ucięta przedwcześnie.
W najnowszej odsłonie podcastu „Going Ringside” były dwukrotny WWE Universal Champion w samych superlatywach wypowiedział się na temat Triple H. Pomimo licznych kontrowersji oraz słów, które w przeszłości padły z ust Goldberga tym razem miał co innego do powiedzenia.
You love to see it! 👀@TripleH @Goldberg #WWEBadBlood pic.twitter.com/6f0YIwjtQi
— WWE (@WWE) October 6, 2024
Goldberg wspomniał rok 2003, gdy rywalizował z Triple H o World Heavyweight Championship.
W tamtym okresie było zupełnie inaczej. Reprezentował nas ten sam agent, no i mieliśmy ze sobą styczność, zanim dołączyłem do WWE. A tak przy okazji był on mężem córki Vince’a McMahona.
Dołączenie do WWE było tak, jakbym znalazł się w sytuacji bez wyjścia. Myślę, że biznes zwyciężył i koniec końców Triple H to naprawdę dobry facet.
Jak wspominacie rywalizację Goldberga z Triple H? Są z nami starsi fani wrestlingu?
Jeden z głównych założycieli portalu MyWrestling. Wrestlingiem interesuje się od 2007 roku. Ogląda różne federacje, bo jak to się mówi, dobry wrestling można znaleźć wszędzie. W przeszłości prowadził stronę Tight Wrestling, a poza wrestlingiem interesuje się piłką nożną, muzyką oraz informatyką.
