Dwukrotny TNA World Champion przejdzie do WWE?

0
WWE logo MyWrestling

Wszystko wskazuje na to, że tego lata Mike’a Santanę czeka kolejny wielki krok w karierze.

W kuluarach coraz głośniej mówi się o tym, że WWE może w końcu zakontraktować gwiazdę, którą według doniesień obserwuje już od dobrych kilku lat.




Historia obecnego TNA World Heavyweight Championa to jedna z najciekawszych opowieści w świecie wrestlingu ostatniej dekady. Po zbudowaniu mocnej pozycji podczas swojej pierwszej przygody z TNA, Santana odszedł z federacji w 2019 roku i połączył siły z Ortizem w AEW. Duet z powodzeniem kontynuował tam karierę tag teamową do momentu, gdy prywatne konflikty doprowadziły do zakończenia ich współpracy.

Santana i Ortiz o czasie spędzonym w IMPACT Wrestling

Po odejściu z AEW Santana postanowił zaryzykować i postawić na siebie, wracając do TNA. Była to genialna decyzja, która całkowicie odmieniła jego karierę. Od tamtego momentu stał się jedną z głównych twarzy nowej ery, dwukrotnie sięgając po najważniejszy pas mistrzowski i udowadniając, że znakomicie radzi sobie jako solowy zawodnik.

W ostatnich tygodniach plotki na temat jego kontraktu zaczęły przybierać na sile. Według raportów Pwinsider oraz WrestleVotes, obecna umowa Santany z TNA wygasa już w lipcu, co momentalnie zrodziło pytania o jego najbliższą przyszłość.

Z kolei portal False Finish donosi, że z obozu WWE płyną głosy, jakoby Santana nie zamierzał podpisywać nowego kontraktu. W federacji Triple H panuje przekonanie, że zawodnik ZOSTANIE wolnym agentem, to jego kolejnym przystankiem będzie właśnie WWE.

Zainteresowanie Santaną ze strony giganta z Stamford to żadna nowość. Wcześniejsze raporty sugerowały, że WWE miało na niego oko od lat. Jednak do tej pory okoliczności nigdy nie sprzyjały dobiciu targu. Wygląda na to, że tego lata sytuacja w końcu ulegnie zmianie.