Dlaczego WWE nie chce pokazywać wspólnie na ekranie Cody’ego Rhodesa i Romana Reignsa?

0
Cody Rhodes Roman Reigns

wwe.com

Podczas RAW z 10 listopada potwierdzono, że Cody Rhodes będzie częścią starcia WarGames na Survivor Series. Tymczasem postać Romana Reignsa nie została wspomniana w tym temacie. Jak się okazuje, może być ku temu konkretny powód.

Podczas programu Self Made Session, portal Self Made Pro skomentował sytuację po tym, jak fani zaczęli się zastanawiać, dlaczego ogłoszono udział Cody’ego Rhodesa w WarGames na Survivor Series, a o Romanie Reignsie nie wspomniano ani słowa.

Zaznaczono, że niektórzy w WWE wierzą, iż jedna z zaangażowanych osób nie chce, by Cody Rhodes i Roman Reigns pojawiali się razem na ekranie, dopóki WWE nie zdecyduje się zaplanować kolejnego pojedynku między nimi.

Zamysł jest taki, że jeśli obaj pojawią się razem w telewizji, naturalnie wzbudzi to w fanach chęć zobaczenia rewanżu. Dlatego WWE nie chce tego sugerować, jeśli nie zamierza rzeczywiście doprowadzić do takiego starcia.

Są ludzie w WWE, którzy uważają, że ktoś zaangażowany w tę sprawę nie chce, by Roman i Cody pojawiali się razem na ekranie, chyba że będzie to sugerować pojedynek, który faktycznie się odbędzie.

Istnieje obawa, że pokazanie Cody’ego i Romana razem bez zaplanowanego pojedynku mogłoby zaszkodzić zainteresowaniu i sfrustrować fanów. Na ten moment walka Cody Rhodes vs. Roman Reigns nie jest planowana, a na drodze do jej realizacji wciąż stoi kilka przeszkód.

Są pewne obawy co do tego czy naprawdę WWE chce pokazać ich razem, rozbudzić w fanach chęć zobaczenia tego pojedynku, a potem nie móc go zrealizować? Na razie pojedynek Cody’ego z Romanem nie jest planowany. Jest sporo przeszkód.

Jak dotąd potwierdzono udział CM Punka, Jey’a Uso i Cody’ego Rhodesa w meczu WarGames na Survivor Series, gdzie zmierzą się z The Vision jeszcze w tym miesiącu.

WWE doskonale rozumie, jak wielkie znaczenie ma rywalizacja między Romanem Reignsem a Codym Rhodesem. Federacja nie chce zmarnować potencjału rewanżu, organizując go w niewłaściwym momencie. Niezależnie od tego, czy dojdzie do niego na WrestleManii, SummerSlam czy innej dużej gali, WWE chce, aby ten moment był wielki i wyjątkowy. Pozostaje więc czekać, kiedy ostatecznie do tego dojdzie.