W jednym z wywiadów Abyss potwierdził coś, o czym fani spekulowali od dawien dawna. Doświadczony pro-wrestler odrzucił propozycję walki z The Undertakerem na WrestleManii 23.
W podcaście Getting Over wrestler znany również jako Joseph Park ujawnił, że przedstawiciele WWE kontaktowali się z nim kilkukrotnie, wyrażając poważne zainteresowanie ściągnięciem go na wielki pojedynek podczas WrestleManii. Mimo to Abyss ostatecznie zrezygnował z nadążającej się szansy, kierując się szacunkiem do firmy, którą współtworzył od podstaw.
„Było kilka momentów, gdy prowadziliśmy rozmowy i za każdym razem przebiegały bardzo dobrze. Wiesz co ja byłem w TNA od samego początku. Dlatego bardzo trudno było mi odejść.”
Abyss dodał, że poczucie współwłasności i dumy z szatni TNA znaczyło dla niego więcej niż możliwość występu w blasku świateł WrestleManii.
„Czułem, że jestem jednym z filarów tej firmy, razem z AJ Stylesem, Samoa Joe, Jeffem Jarrettem, oczywiście Stingiem i Kurtem Angle. Czułem ogromną lojalność wobec TNA. Po prostu w tamtym okresie nie byłem zainteresowany. W tamtym czasie wszystko kręciło się dla mnie wokół TNA. Odrzuciłem ofertę walki z The Undertakerem na WrestleManii.”
Decyzja o odrzuceniu walki z The Undertakerem nie była łatwa, ale Abyss podjął ją ze względu na oddanie i zobowiązania wobec TNA. Ostatecznie wybrał dziedzictwo zamiast blasku reflektorów.

